O podążaniu ku nowemu.

Niekiedy ze strachu przed tym, co ludzie powiedzą czy pomyślą,  jak i z wygodnictwa, decydujemy się zatrzymać przy tym, co dobrze znamy.

Niejeden z nas dalej kieruje się tym negatywnym głosem z dzieciństwa, typu: „Nie możesz nikomu ufać”, „Uważaj”, „Podążaj za tym, co pewne”. Taki rodzaj myślenia zakotwicza się w naszym umyśle, a potem zasiewa w nas szereg wątpliwości: „A jeżeli mi się nie uda? Lepiej będzie nie podejmować próby”.

Rozwijaj odwagę. Rób to, czego się boisz. Gdy stawisz czoła swoim lękom i rzeczom, które wzbudzają w Tobie strach, natychmiast wzrośnie Twoja wiara w siebie i poczucie własnej wartości. „Nie dam rady” albo „Myślę, że to nie wyjdzie” to stwierdzenia, które warto wyrugować ze swojego słownika.

Odważ się zacząć – wprowadzić coś, z wiarą wyjść naprzód. Żaden postęp nie jest możliwy bez zrobienia kroku w nieznane. Nie bój się wychodzić ze swojej „strefy komfortu” i wkraczać do „strefy dyskomfortu”. To po prostu próba zrobienia czegoś – przychodząc, uczestnicząc w czymś, sprawiamy, że stajemy się odważniejsi. Myśl o rzeczach wielkich, nie nakładaj sobie ograniczeń, w co wierzysz, to możesz osiągnąć. Stajemy się odważni, dokonując odważnych rzeczy.  Statek w porcie jest bezpieczny, ale statki nie po to są konstruowane.

Zmierzanie za nieznanymi rzeczami, dzięki którym stajemy w obliczu wyzwań, napędza nas, uwalnia ze strefy komfortu, wzbudzając uczucie lęku. Pytamy siebie: „Co będzie, jeśli mi się nie uda?” i to naturalne, że tak się czujemy w obliczu zmian. Jednakże jeśli chcemy, aby sytuacja, w której ugrzęźliśmy uległa zmianie, musimy być gotowi podjąć ryzyko. Używaj ryzyka na swoją korzyść. Nie pozwól, żeby Cię sparaliżowało. Podążanie ku nowemu, kiedy nie wiemy, jaki przyniesie wynik, powoduje, że czujemy się niepewni, nie możemy jednak się blokować i ograniczać. Przecież to, co najlepsze jest jeszcze z przed nami.

Afirmacje:

Ja ufam swojej odwadze.

Do mojego umysłu dostają się pozytywne informacje, które popychają mnie do przodu.

Nagradzaj siebie. Jesteś ważna.

Im lepiej dbasz o siebie, tym lepiej jesteś w stanie dbać o innych. Wszyscy na tym skorzystają. Nie czekaj na nagrodę od innych, bo nikt nie ma obowiązku uszczęśliwiania Cię. Sama chwal samą siebie, doceniaj swoje dokonania oraz nagradzaj siebie. Nagródź się czymś, co karmi Twoje ciało, umysł, serce i duszę, a przyciągniesz tego do siebie jeszcze więcej.

Tak naprawdę permanentnie, bez względu na okoliczności możesz zatroszczyć się o siebie. Wybór należy do Ciebie. Bo wszakże jesteś ważna. Jeśli zatroszczysz się o siebie, zyskają na tym wszyscy, a głównie Ty sama. Będziesz szczęśliwsza i pełna życia. Zadawaj sobie każdego dnia pytanie: Czego mi obecnie najbardziej potrzeba? A kiedy nadejdzie odpowiedź, nie puszczaj ją mimo uszu. Bądź w pełni szczera ze sobą. Na miarę swoich możliwości spróbuj zadbać o to, by zrealizować tę potrzebę.

Wsłuchaj się w swoje potrzeby i rozpocznij przede wszystkim spełniać swoje oczekiwania. Masz własne pragnienia i potrzeby oraz zasługujesz na atencję i szacunek w szczególności od samej siebie.  

Zwróć baczną uwagę na potrzebę odpoczynku. Jest czas aktywności i czas odpoczywania. Jeżeli na dajesz sobie przyzwolenia do regenerowania sił, nie zdziw się gdy dotrzesz do punktu, w którym będziesz wycieńczona. A wówczas nawet najmniejsze wyzwanie stanie się arcypotężną przeszkodą nie do przejścia. Odpoczynek jest niezbędny dla naszego dobrostanu.

Daj sobie także przyzwolenie na bycie wspieraną. Nie musisz być nieustannie silna. Wszyscy potrzebujemy siebie wzajemnie, a wyrażenie zgody na to, aby ktoś coś dla nas zrobił, jest darem nie tylko dla nas, ale również dla tego człowieka.

Daj sobie zgodę na zajmowanie się sobą – daj sobie atencję oraz czas. Daj sobie zgodę na to, aby czas czytania tego bloga, czy czytania książki był w istocie czasem wsłuchiwania się w siebie, czasem, który ofiarowujesz sobie.

Afirmacje:

Ja mam prawo do swoich potrzeb.

Ja zasługuję na to, co najlepsze.

Wzmacniaj swoją pewność siebie.

Być pewnym siebie to wiedzieć, jak jestem silny, mieć jasność, co do swojej roli w życiu, mieć świadomość tego, że nie potrzebuję niczego z zewnątrz, by się zdefiniować. Człowiek niepewny siebie próbuje zawoalować swoją niepewność zewnętrznymi rzeczami. Gdy człowiek wie, kim jest, nie potrzebuje niczego zewnętrznego, aby poczuć, kim jest. Kluczem do stania się zorganizowaną oraz spójną osobowością, od czego rozpoczyna się budowanie pewności, jest uświadomienie sobie, kim naprawdę jesteś i czego faktyczne oczekujesz od życia.

Osobę pewną siebie mogą inni zasypywać rozmaitymi sugestiami i mawiać: Czemu nie robisz tego w ten sposób? A ona wykazuje się cierpliwością oraz nie poddaje się negatywnym emocjom, ponieważ wie, jakie są jej oczekiwania oraz potrzeby. Osoba pewna siebie ma jasność co do swojej roli w życiu, ma jasno sprecyzowane cele, do których chce się przybliżyć. Nie musi odgradzać się od innych, wręcz odwrotnie. Daje sobie przyzwolenie, by ktoś inny mógł wyrazić swoje zdanie, służyć radą, podrzucić pomysł. 

Podstawą pewności siebie jest życie w harmonii ze swoimi wartościami, przy równoczesnym myśleniu i działaniu w zgodzie ze swoimi celami i ambicjami. Osoby z dużą pewnością siebie, mają całkowitą pewność tego, co uważają za słuszne i żyją w koherencji ze swoimi wartościami.

W życiu napotkasz blaski i cienie, ale kardynalnym jest, abyś pozostał w zgodzie z samym sobą i żył na własnych zasadach.

Wstępnym działaniem do zwiększenia pewności siebie jest głównie poznanie własnych wartości. To Ty decydujesz, w jakie wartości wierzysz.

Ażeby cieszyć się wysokim poziomem pewności siebie i poczucia własnej wartości, chronicznie zwiększaj swoje możliwości, podejmuj nowe wyzwania. Musisz mieć poczucie, że się rozwijasz dzień po dniu, dzięki wyzwaniom, które sobie stawiasz.

Być może jedną z przyczyn, dla których tak mnóstwo osób jest niepewnych siebie, jest fakt, iż nie są świadomi swoich talentów i umiejętności. Warto stworzyć listy swoich talentów i umiejętności. Jeśli jeszcze jej nie sporządziłeś, nie ma co czekać.

Warto również zastanowić się, co z kiedyś może Cię wesprzeć teraz. Lista sukcesów do sporządzenia też jest kolejnym dobrym sposobem.

Dobrym środkiem na podwyższenie swojej samooceny jest również codzienne powtarzanie afirmacji.

Afirmacje pewności siebie:

Ja szanuję i doceniam siebie.

Ja jestem coraz pewniejszy siebie w każdym obszarze moje życia.

Każdego dnia jestem coraz bardziej pewny siebie.

Ja wierzę w siebie.

Przyjmij pozytywną postawę.

Bez względu na to, czy w ciągu dnia mamy styczność z dobrymi, czy niesprzyjającymi okoliczności, każdy dzień jest pełnowartościowy, bo nigdy się już nie powtórzy. To Twój umysł decyduje o ważności danego dnia, a nie to, co się przydarza, ani to, kogo spotykasz.

Każde zdarzenie może być odbierane na wiele sposobów, ale kardynalne jest to, jak na nie reagujesz. Zacznij zwracać uwagę na to, jak często w ciągu dnia Twoje reakcje emocjonalne oraz Twoje myśli pozostają w sprzeczności z Twoimi celami, gdy czujesz złość, rozczarowanie, wywołane negatywnymi wydarzeniami. Wybierając reakcję negatywną dojdzie do spotęgowania i wzmocnienia negatywnych uczuć – wtedy to one będą się pogłębiać.

Możesz nie mieć żadnej kontroli nad tym, co Ci się przydarza, ani nie mieć możliwości tego zmienić. Masz jednak masz stuprocentową kontrolę nad własnymi reakcjami. Możemy podjąć postanowienie, w jaki sposób do tego podejdziemy.

Każdego poranka zastanów się, co zrobić, żeby mieć dobry dzień, i co jest dziś ważne.  Można również przez kilka chwil wizualizować zaczynający się dzień (jak chcesz, aby on wyglądał). Każdego dnia, gdy wstajesz z łóżka, spraw, by Twoja pierwsza myśl brzmiała: „Dzisiaj przydarzy mi się coś cudownego” albo „Dziś będzie naprawdę szczęśliwy dzień”. W każdej chwili możesz dostrzec coś pozytywnego, wyjątkowego. Nawet w nudnym czy stresującym momencie jesteś w stanie spojrzeć w niebo i poczuć jak przeogromnym cudem jest fakt, że żyjesz. Popatrz w gwiazdy i porozmyślaj o życiu, doceń to, co masz, odczuj wdzięczność, odczuj radość.

Do kieszeni możesz włożyć pozytywne karteczki np. „Twój dzień właśnie stał się o wiele lepszy”. Możesz też porozkładać karteczki z nastrajającymi pozytywnie afirmacjami w kilku miejscach swojego domu. Ciesz się tymi bezcennymi chwilami, które być może już nigdy się nie powtórzą. Ciesz się życiem na tej planecie. Dostrzegaj i podziwiaj gwiazdy, chmur. zwierzęta i cały świat przyrody, a później przenieś tę samą spokojną, pełną miłości energię na wszystkich ludzi.  Jesteś tutaj, aby cieszyć się każdym dniem. Niech wszystkie Twoje dni będą znaczące i dobre.

Afirmacje:

Na zawsze wprowadzam spokój i harmonię wewnątrz i wokół mnie.

Wszystko, co mnie w życiu spotyka, skrywa w sobie ziarno czegoś lepszego.

Wszystko, co mi się przytrafia, przyjmuję jako dar rozwoju, który tworzy siłę charakteru i siłę wiary.

Ja żyję pełnią. Ja doświadczam każdej chwili w sposób wyjątkowy.

Wybierz miłość, wyrozumiałość i cierpliwość, zamiast gniewu.

Gniew odbiera nam siły i na ogół jest rezultatem rozczarowania tym, że świat i ludzie są inni, niż tego chcemy. Gniew albo napady złości są nie wyłącznie skutkiem Twojego wyboru, ale również rodzajem nawyku i wyćwiczonej reakcji. Kiedy napotykasz sytuację frustrującą, przyjmujesz postawę negatywną i  wybierasz wyćwiczoną przez Ciebie wypełnioną gniewem reakcję. Gdy traktujesz gniew jako rzecz ludzką, to go aprobujesz i stronisz od zmiany swojego postepowania. Złościsz się na tych, którzy nie robią tego, czego Ty chcesz. Pod wpływem gniewu osmarowuje się i krytykuje innych. Kardynalnym jest znać swój stan wewnętrzny, umieć poznać w każdym momencie, czy jest się w strefie spokoju, czy napięcia oraz wiedzieć, w którym momencie następuje zmiana.

Gniew zaciemnia zdrowy osąd i doprowadza do niedostatku dobrych uczuć. Gniewu nie można zwyciężyć gniewem. Jeżeli ktoś jest rozgniewany na Ciebie, a Ty w odwecie okazujesz mu gniew, rezultatem jest fiasko. Natomiast, jeśli będziesz kontrolować swój gniew i okazywać jego odwrotność – miłość, wyrozumiałość, cierpliwość i będziesz mieć dobre intencje – oprócz odzyskania panowania nad sobą, również zminimalizuje się gniew drugiej osoby.

Jeśli jesteś osobą, która ma w sobie nagromadzoną złość, ale jej nie wyładowuje. Wówczas nie jesteś jednak sprzecznością osoby, która bez osłonek okazuje gniew. Masz te same myśli, że świat i inni ludzie powinni być tacy, jak Ty tego oczekujesz. W okresie doraźnym możesz nauczyć się wypuszczać z siebie złość, zamiast gromadzić ją.  jednak docelowe jest myślenie w inny sposób, który zapobiegnie Twojemu rozgniewaniu.

Przykładowe sposoby na wyeliminowanie gniewu:

–  powtarzanie sobie (w chwilach gniewu), że nie musisz myśleć w ten sposób tylko dlatego, że notorycznie tak postępowałeś,

– odwlekanie napadów gniewu. Jeśli w danych sytuacjach przeważnie reagujesz gniewem, odraczaj reakcję o 15 sek., a potem wybuchnij jak zazwyczaj. Kolejnym razem postaraj się zwlekać 30 sek. i w następnych sytuacjach przedłużaj ten czas. Gdy zobaczysz, że jesteś w stanie odwlekać gniew, będzie to sygnalizowało, że nauczyłeś się go opanowywać i przy konsekwentnej pracy w końcu całkowicie go odrzucisz.

– prowadzenie dziennika, w którym będziesz zapisywać czas, miejsce oraz sytuację, która Cię rozgniewała. Zapisuj każde swoje zachowanie spowodowane gniewem i bądź w tym wytrwały.

Pomocnym może być śmiech, który jest katalizatorem pozytywnej energii, wypełni Twoje życie szczęściem, w przeciwieństwie do gniewu. Nie traktuj wszystkiego tak bardzo poważnie.

Zamiast poddawać się negatywnym emocjom ze względu na frustrującą sytuację, potraktuj ja jako wyzwanie do wdrożenia zmian. Przy zmianie postawy, zaczynasz szukać rozwiązania problemu lub sytuacji, które wprowadziły Cię w stan negatywnego myślenia i spowodowały, że stałeś się człowiekiem z nerwami na wierzchu. Skoncentruj się na rozwiązaniach.

Afirmacje:

Ja jestem wewnętrznie uspokojony.

Humor i śmiech są ze mną na co dzień.

Ja czuję zupełny spokój i komfort psychiczny

Jesteś ważny/ważna.

Jak uświadomić sobie, czego potrzebujemy od siebie? Zastanów się, czego najczęściej życzysz sobie – od swojego partnera, rodziców, przełożonego, etc. Może aktywnego słuchania, zrozumienia, uznania, szacunku, życzliwości, empatii, docenienia? W istocie tego samego potrzebujesz od siebie. Bez wątpienia możesz to sobie dać.

Relacja z samym sobą to najważniejsza relacja w naszym życiu. Ty i tylko Ty jesteś ze sobą 24 godziny na dobę do końca życia. Gros z nas inwestuje ogrom energii w umocnienie relacji z innymi, a niewielu z nas uwagę poświęca sobie. W następstwie po wielokroć zapominamy o sobie i spełniamy oczekiwania innych zamiast swoje.

Jesteś kimś ważnym. Twoje uczucia są ważne. Twoje potrzeby są ważne. Masz prawo żyć na własnych zasadach, a nie tak, jak tego chcą inni. Masz prawo mieć własną wizję swojego życia. Możesz nie zważać na presję otoczenia. Masz prawo nie tłumaczyć się, kiedy odmawiasz. Masz prawo nie udowadniać czegokolwiek innym. Daj sobie przyzwolenie na uwolnienie się od potrzeby robienia wrażenia na kimkolwiek.

Gdy wiesz, że jesteś ważny, gdy polegasz na sobie, gdy kochasz i szanujesz siebie – nikt nie jest w stanie obniżyć Twojej wartości. Bo wtedy tylko Ty jesteś Panią/Panem swojego życia. Jesteś nazbyt wartościowy, by żyć, potępiając siebie. Uwolnij się od potrzeby bycia aprobowanym, jeśli chcesz osiągnąć pełnię osobistej satysfakcji. Im bardziej akceptujemy siebie i uważamy, że jesteśmy wystarczająco dobrzy, tym mniejsza opcja, że będziemy szukać tej akceptacji na zewnątrz, u innych. I podporządkowywać swoje życiowe wybory innym.

Pokochaj siebie za własną unikalność, uszanuj sam siebie, a dzięki temu będziesz czuć się wartościową osobą, zasługującą na to, co najlepsze. Jeśli zaakceptujesz i pokochasz siebie bezwarunkowo, mimo niepowodzeń, będziesz mógł iść naprzód i dostrzec możliwości poprawienia niektórych błędów.

Kiedy jesteś w minorowym nastroju, bo ktoś Cię skrytykował, podejdź do lustra i znajdź chociaż jedna cechę, którą w sobie cenisz. Może być to cecha charakteru, wygląd, talent, umiejętności albo coś innego, co w sobie lubisz. Sfokusuj się na tym przez chwilę. Doceń to i uświadom sobie, że jesteś wartościową osobą, stworzoną jako jedyna w swoim rodzaju. Nie uciekaj się do wymówki, że nie dostrzegasz w sobie niczego wspaniałego. Bywamy dla siebie za bardzo surowi, zwłaszcza gdy porównujemy się z innymi. Jesteś wartościowym człowiekiem. Rób to, co uważasz za słuszne. Wiele osób trwoni czas i energię  przejmując się tym, co myślą o nich inni. Nie dopuszczaj do tego, aby opinie innych zakrzyczały Twój wewnętrzny glos.  To jest Twoje życie, przeżyj je po swojemu.  

Afirmacje:

Ja zasługuję na szczęście, dobro oraz miłość.

Moje potrzeby i pragnienia są ważne.

To, co myślę, odczuwam czy mówię, jest ważne.

Ja mam zaufanie do siebie.

Wsłuchaj się w swoje potrzeby, odkryj swoje prawdzie pragnienia.

Czy wizja Twojego życia jest utkana z  preferencji innych ludzi? Czy może sam precyzujesz, czego chcesz, i porzucasz dawne aspiracje, które nie są już spójne z Tobą – z Twoja aktualną wersją? Pogódź się z tym, że inni mogą Cię krytykować. Inni mogą nie zgadzać się z Twoimi preferencjami i naucz się nie zwracać na to uwagi. Ludzie zawsze będą Cię oceniać i myśleć o Tobie na swój własny sposób. Rób to, co podpowiada Ci Twoje serce. Realizuj swoje prawdziwe pragnienia, które są Twoje i tylko Twoje, a nie utkane z czyichś wyobrażeń czy z czyichś widzimisię.

Nierzadko podejmujemy zmagania o zmuszenie się do tego, aby zachcieć czegoś, czego wcale tak naprawdę nie pragniemy – bo to pragnienie nie jest prawdziwe. Zapytaj samego siebie: „Czy rzeczywiście tego chcę?”. Np. Chcesz tej pracy, bo jest spójna z Twoimi wartościami i daje Ci satysfakcję czy zwyczajne podoba Ci się tytuł Twojego stanowiska? Kochasz swojego partnera prawdziwie czy podoba Ci się sam zamysł bycia w związku? Czy wciąż trwasz przy swojej starej definicji sukcesu? Jeśli tak, to jakbyś się poczuł, gdybyś postawił na niej krzyżyk? Dokonaj oceny sytuacji (może nawet po wielokroć), aby móc skonkretyzować, co będzie dla Ciebie najlepsze, choćby nawet powodowałoby to zawiedzenie otoczenia oraz Twojej dawnej wersji siebie.

Nie masz obowiązku trwonić czasu na zabieganie o tego typu sukces, który uznawałeś za idealny w przeszłości. Zbuduj nową definicję sukcesu, kiedyś była może ona diametralnie inna. Może dla Ciebie sukcesem, którego jesteś spragniony, tak naprawdę jest doznawanie wewnętrznego spokoju codziennie. Może firma, w której zacząłeś pracować piętnaście lat temu, nie jest miejscem, w którym chcesz zostać do emerytury, tak jak to wcześniej zakładałeś.

Kiedy uwalniamy się od tego, co dla nas niewłaściwe, tworzymy nową przestrzeń do odkrywania tego, co nam służy.  Robienie tego wymaga jednak niebywałej odwagi: należy porzucić dumę i zobaczyć rzeczywistość taką, jaka jest. Wygospodarowuj czas na przemyślenie, refleksję oraz skorygowanie własnych celów i dążeń. Czy jest coś takiego, co mógłbyś zrobić, by zmienić swoje życie? Każdy z nas może zmienić swoje jutro. Być może wymaga to zrezygnowania z czegoś – ze złudnych paradygmatów, racjonalnych uzasadnień – a na pewno z Twojej strefy komfortu. Bezspornie sprzymierzeńcem postępu i zmian nie jest Twoja strefa komfortu – czyli Twoja skłonność do wygody, wynikająca z robienia tego, co już robiłeś, bez względu na to, z jakimi okolicznościami się borykasz, i opieranie się potrzebie lub konieczności jakiejkolwiek zmiany, nawet tej korzystnej. Stawianie czoła temu, co w Twoim życiu nie działa, najczęściej stanowi konieczność zrobienia czegoś niewygodnego.

Afirmacje:

Ja jestem tu po to, aby odnosić sukcesy i wieść szczęśliwe, spełnione życie.

Ja jestem teraz całkowicie przekonany, że urodziłem się, by prowadzić wspaniałe życie i odnosić sukcesy.

Moje życie jest cenne i ważne, dlatego postanawiam wykorzystać swój czas  dobrze.

Ja buduję rzeczywistość swoich marzeń.

Moc zmian.

Nic w życiu ludzkim nie jest pewne. Możemy planować i wizualizować, ale bez zdolności odpuszczenia jesteśmy narażeni na rozczarowanie. Naturalnie kardynalnym jest posiadać listę marzeń i mieć sprecyzowany obraz tego,  dokąd się zmierza. Jednakże w życiu zdarzaja się nieprzewidziane sytuacje, kiedy musimy zaadaptować się do występujących zmian i skorygować niektóre zamierzenia. Elastyczność jest konieczna, aby zmierzyć  się z okolicznościami pojawiającymi się w ciągu dnia.

Gdy zaobserwujemy u siebie frustrację czy gniew, możemy te uczucia zastąpić innymi, jakimiś pozytywnymi. Może kierujesz myśli ku negatywom i czas to zmienić. Pamiętaj, że otrzymujesz w życiu to, ku czemu kierujesz myśli. Działaj i weź odpowiedzialność za zmianę swojego sposobu myślenia. To jest też elastyczność. Myśli przepełnione frustracją przyciągają frustrację. Kiedy opanuje Cię negatywne nastawienie, zrób coś, czego do tej pory nie robiłeś – robiąc co w Twojej mocy, by uczynić swoje otoczenie radośniejszym (kup kwiaty do swojego domu, zapal  świeczka zapachową czy kadzidełka).

Gdy sprawy idą nie po Twojej myśli, powiedz sobie: „Któż to wie, czy to dobre, czy to złe” i pomyśl sobie, że wszechświat ma dla Ciebie plan o wiele lepszy niż ten, który sobie opracowałeś. Otwórz się na to, co nowe. Nie bądź jak spuszczona kotwica, która spowalnia okręt. Najsilniejsze hamulce tkwią w nas samych.

Aby rozwijać elastyczność umysłową, doznawaj nowych rzeczy i nowych doświadczeń. Można wprowadzać niewielki zmiany w codziennym życiu np. zmienić jeden produkt, który jesz jako część jednego posiłku, wybrać się do pracy inną drogą. Takie niewielkie zmiany powodują powstawanie nowych połączeń neuronowych.  A za tymi zmianami pójdą kolejne, druga i trzecia. Pojedź na wakacje w nowe miejsce, naucz się  języka czy  gry instrumencie, etc. – wszystko to nas rozwija. Poznawaj ludzi z różnych kultur oraz środowisk i rozmaite sposoby myślenia.

Podchodź z rezerwą do nieprzewidzianych zdarzeń. Obserwuj to, co się dzieje wokół Ciebie, zyskaj dystans i osiągaj spokój, dzięki któremu zdobędziesz wszystko, czego zapragniesz. Gdy dzieje się nie za dobrze, zawsze zadaj sobie pytanie: ”Czego mogę się nauczyć z tego doświadczenia?” Nie żałujcie w swoim życiu tego, czego nie możecie już zmienić. Bo wszystko, absolutnie wszystko było potrzebne, byśmy byli tu, gdzie teraz, wszystko jest po coś.

Afirmacje:

Na wszystko, co mnie spotyka, spoglądam od jaśniejszej strony.

Ja mam otwarty umysł i prezentuję elastyczne podejście do wszelkich spraw.

Wszystko, co mi się przytrafia, przyjmuję jako dar rozwoju, który tworzy siłę charakteru i siłę wiary.

Odkryj swoje pasje.

Wszyscy jesteśmy tu po to, aby przeżywać swoje pasje, więc jeśli jeszcze tego nie robisz, czas to zmienić. Przeświadczenie, że nie masz pasji, to idea, którą warto zaniechać, jeżeli zależy Ci na prowadzeniu w pełni satysfakcjonującego życia. Uświadom sobie potrzebę zmian i stwórz wizję lepszego życia, a potem sfokusuj się na urzeczywistnieniu tej wizji.  

Odpowiedz sobie na te pytania, aby pomóc odnaleźć utracone poczucie pasji: Czego tak naprawdę pragnę? Co robiłbym cały dzień, jeżeli mógłbym robić wszystko, a pieniądze nie stałyby na przeszkodzie? Co lub kto jest dla mnie inspiracją?  Zastanów się, co bądź kto Cię inspiruje i z jakiego powodu. Jeżeli ktoś Cię inspiruje, w związku z tym, co wykonuje, to czy może Ci to powiedzieć co nieco o tym, co Ty chciałbyś w swoim życiu robić?

Jeśli dalej masz poczucie, że nie masz żadnej pasji, zapytaj siebie, przelewając odpowiedzi na papier: Czego właściwie  nie chcę więcej w swoim życiu , czego nie lubię?  A następnie zapytaj: Co chcę, aby miało miejsce w moim życiu, co lubię i zacznij koncentrować się na tych rzeczach.  Myśl o tym, czego chcesz. Będziesz wówczas znajdować wokół siebie coraz więcej rzeczy, które chcesz w swoim życiu.  

Kiedy odkryjesz, co kochasz i zdecydujesz się dopasować do tego swoje życie, zaczyna się dokonywać coś, co uważałeś za niemożliwe. Rzeczy, które wydawały Ci się niewykonalne, stają się możliwe. Wszystko stoi przed Tobą otworem.

Do rozpoznania pasji pomocnymi pytaniami, które warto sobie zadać, mogą również być: Co napędza mnie do działania? Co sprawia, że cieszę się z nadejścia kolejnego dnia? Co robiłbym dla samej satysfakcji, którą mogę z tego czerpać? Czy jest zajęcie, którego wykonywanie sprawia mnie tyle radości, że byłbym w stanie zrezygnować z korzyści materialnych, by móc to robić? Jakie kroki muszę podjąć, aby osiągnąć wymarzone życie? Kiedy odpowiesz sobie na te pytania, zacznij działać już dziś. Przejmij całkowitą odpowiedzialność za to, jak wygląda twoje życie.

Ci, którzy przeznaczają czas na wykonywanie rzeczy, które hołubią, są szczęśliwsi niż ci, którzy poświęcają czas na robienie rzeczy nielubianych. Osoby mające jakieś zamiłowania lub potrafiące zatracić poczucie czasu – w takich czynnościach np. jak malowanie, sport, gra na instrumencie, taniec czy gotowanie, są szczęśliwsze od innych, nieoddających się takim pasjom. Szanuj więc chwile, w których zatracasz się w ulubionych czynnościach. Tak samo respektuj  momenty, w których Twoje dziecko zatraca się w rysowaniu, budowaniu z klocków, oglądaniu książeczek oraz staraj się  je codziennie motywować do takich działań. Umiejętność wyłączenia się, zapomnienia o czasie jest arcyważna z punktu widzenia zdolności odczuwania szczęścia. Warto oddalać się od rzeczy, których nie lubimy i przy których źle się czujemy.  Pomagaj również dziecku,  aby odchodziło od rzeczy, których nie lubi, przy których czuje się niedobrze i wspieraj jego pasje.

Afirmacje:

Ja zachowuję wiarę, dobre samopoczucie i osiągam harmonię z myślą, że mogę być kimkolwiek zapragnę, robić cokolwiek zechcę i mieć wszystko czego chcę.

Realizując siebie, swoje pasje i marzenia, czuję, że prowadzę wymarzone życie.  

Jak nie wpaść w pułapkę spełniania oczekiwań innych.

Z zasady znajdzie się ktoś, czyja opinia jest dla nas ważna, a przez to łatwo wpaść w pułapkę spełniania oczekiwań tej osoby. By rozpocząć spełniać swoje oczekiwania, dowiedz się, jakie są Twoje własne dążenia, cele, pasje. Zastanów się, które z nich faktycznie są Twoje, a które są ścieżką do spełniania oczekiwań innych. Po częstokroć pomocne bywa sfokusowanie się na tym, czego pragniesz, co sprawia Ci radość. Aby mieć klarowność odnośnie do tego, czego pragniesz, zatrzymaj się, wycisz i zadaj sobie pytania. Nie ma na to prostego przepisu. To nieustanny dialog z samym sobą.

Sprawdź, jakimi wartościami kierujesz się, podejmując decyzje w rozmaitych sferach, a trudniej będzie Ci wpaść w  pułapkę usiłowania spełniania oczekiwań innych. Weryfikuj swoje zachowanie oraz swoje wybory w oparciu o swoje wartości. Nie zapominaj o tym, że nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Nie myśl, że zadowolisz wszystkich i usłyszysz tylko słowa pochwały na swój temat. Czy o to Ci w życiu faktycznie chodzi? Poddając się naciskom otoczenia albo cedując innym ocenę swojej osoby, nigdy nie będziesz żył w zgodzie ze sobą  oraz na własnych warunkach. Wsłuchaj się w swoje potrzeby i pamiętaj, że są one ważne, realizuj je. Posłuchaj swojego wewnętrznego głosu.

Prawem każdego człowieka jest uświadomienie sobie swoich własnych pragnień, celów, potrzeb oraz realizowanie ich dzień po dniu. Ten, kto sam zdeklarował, co jest mu potrzebne do szczęścia, kieruje się w życiu swoim własnym systemem wartości. Także uporczywie się ich trzyma, a dzięki temu nie jest podatny na naciski. Kto reaguje jedynie na apele, którymi inni chcą go przekonać do tego, co wydaje im się zasadne, nie może się zdziwić, gdy któregoś dnia będzie musiał skonstatować, że zaprzepaścił najpiękniejsze lata swojego życia.

Zbyt często nie podejmujesz nawet próby spełnienia celu z obawy przed tym, co pomyślą sobie inni ludzie. Masz prawo zmierzać do upragnionego celu i przeżywać swoje pasje. Kiedy ludzie stoją Ci na przeszkodzie, to po częstokroć dlatego, że frasujesz się tym, co sobie o Tobie pomyślą, jeżeli nieoczekiwanie skierujesz swoje kroki w nowym kierunku w swoim życiu. Wtedy warto zadać sobie arcyważne pytania: Czyje jest życie, które przeżywam? Czy przeżywam swoje życie, czy też przeżywam taką wersję swojego życia, która ma ukontentować innych? Tak długo jak nie pozbędziesz się ze swojego życia braku zgody na zrobienie tego, co naprawdę chcesz, na Twojej drodze ciągle będą się znajdować ludzie, którzy będą Twoim hamulcem. Będą dawać Ci pobudkę, aby poniechać spełnianie swoich marzeń.

Afirmacje:

Ja podejmuję działania, które są zgodne z moimi sprecyzowanymi, uświadomionymi wartościami.

Ja skupiam się na swoich przyszłych osiągnięciach i zwycięstwach oraz na kolejnych krokach, jakie muszę podjąć, by przybliżyć się do realizacji swoich celów.