Być szczęśliwym już teraz.

O szczęściu nie decyduje to, co nam się w życiu przytrafia. Decyduje o nim nasza interpretacja i reakcja na dane wydarzenie. Jeden człowiek w danej sytuacji dostrzega same negatywy, a drugi widzi szanse. To Ty masz kontrolę nad swoim szczęściem oraz umysłem. Pamiętaj, że bycie szczęśliwym wymaga sfokusowania się na dobrych, wspierających myślach. Szczęście jest wyborem. Jeśli chcesz być szczęśliwy – to zdecyduj, że będziesz prawdziwie szczęśliwy. Może przyszła pora także na zweryfikowanie, co Cię blokuje, aby być szczęśliwym.

Od Twojej decyzji zależy, co dostrzegasz. Jedna osoba widzi piękne otoczenie za oknem, a druga umazaną szybę. Sam odpowiadasz za swoje szczęście.  Nie czekaj na dzień, kiedy skonstatujesz, że nie byłeś szczęśliwy i że sobie na to nie dałeś przyzwolenia. Możesz być po prostu szczęśliwy tu i teraz. Im jesteś szczęśliwszy, tym łatwiej Ci się żyje.

Możesz  wybierać, na czym chcesz się skoncentrować. Możesz przyjąć pozytywne spojrzenie na życie. Ja wybieram koncentrację na pozytywach. Zawsze dostajemy więcej tego na czym skupiamy uwagę. Fokusując się na pozytywach, umysł przetransformowuje się etapowo, stając się pogodnym oraz mocniejszym. Wtedy umysł w miejsce tych negatywnych myśli i uczuć przyciągnie niczym magnes, to co pozytywne. Jeżeli chcesz zmienić swoją zewnętrzną rzeczywistość, najpierw musisz zmienić wewnętrzną. Świata nie trzeba zmieniać, ale możesz zmienić siebie. Może czas zająć się swoja zmianą?

Gdy będziesz w chmurnym nastroju, zajmij się czymś przez kilka minut, absorbując całą swoją uwagę i energię. Po tym czasie zauważysz zmianę nastroju na lepsze. Kardynalnym jest to, abyś  skupiał się na czynnościach, dzięki którym czujesz, że żyjesz i jesteś szczęśliwy. Zrobienie czegoś dla kogoś innego również poprawi Twój nastrój.

Kiedy Ty zaczynasz być bardziej szczęśliwy, to Twoje otoczenie widzi zmianę i rezonuje z nią. Tak to funkcjonuje -Twoi bliscy zaczynają czuć się lepiej, nieoczekiwanie zjawia się ktoś, kto pomoże rozwiązać zawiłą sytuację.

Gdy  zaczniesz wpadać w sieć pt. bycia nieszczęśliwym, przeczytaj te słowa, które pod koniec życia wielu z nas wypowiedziałaby: – Gdyby  było mi dane przeżyć swoje życie jeszcze raz, byłbym bardziej lekkoduszny i do wielu spraw podchodził z dystansem. Byłbym bardziej przebojowy. Wykorzystałbym więcej otwierających się przede mną możliwości. Miałbym mniej wyimaginowanych zmartwień. Rozkoszowałbym się każdą sekundą życia. Gdybym miał jeszcze raz przeżyć moje życie, więcej czasu przeznaczałbym na zabawę z dziećmi. Nie żyłbym życiem odbijającym nie swoje oczekiwania. Stałbym po swojej stronie. Miałbym swoja prawdziwe pasje. Codziennie troszczyłbym się o siebie. Każdego dnia weryfikowałbym, czego chcę, co jest moje, czy to jestem ja. Nie robiłbym niczego na pokaz i dla poklasku. Dałbym sobie prawo do własnej przestrzeni. Nie obawiałbym się, że odmawiając, nie zyskam aprobaty innych. Mówiłbym częściej „kocham” – sobie jaki i bliskim. Wzmacniałbym swoimi słowami otaczających mnie ludzi. Robiłbym dla siebie przyjemności, jak i robił coś dobrego dla innych. Gdybym miał przeżyć swoje życie jeszcze raz…..

Zaangażuj się w pełni.

Trzymam się reguły – żadnych wyjątków. Stosowanie jej jest po częstokroć najlepszym sposobem wytrwania i utrwalenia nowych nawyków. Kiedy oddasz się danym czynnościom w 100%, nie ma żadnych wyjątków, bez względu na wszystko. Tak zdecydowałeś i nie trzeba dzień po dniu bić się z myślami, decyzja podjęta. Klamka zapadła. Dzięki temu żyje się łatwiej i można sfokusować się na tym, co dla nas istotne. To uwalnia multum energii, którą w przeciwnym przypadku absorbowałoby codzienne przetrawianie tematu. A tę energię mógłbyś zużytkować na robienie tego, co przybliży Cię ku realizacji Twoich celów.

Prawem każdego człowieka jest uświadomienie sobie swoich własnych pragnień, celów,  wartości oraz realizowanie ich dzień po dniu. Aby zrealizować swoje cele i marzenia, sfokusuj całą swoją energię w ich tworzenie, zaangażuj się bez reszty. Plotkowanie, narzekanie, przepychanki słowne i niepotrzebne irytacje nie doprowadzą Cię tam, gdzie chcesz dotrzeć. Oddalasz się również od upragnionych celów, kiedy energię wydatkujesz na to, na co nie masz wpływu.

Gdy oddasz się danym czynnościom w pełni oraz zdecydujesz, że daną rzecz będziesz robić każdego dnia, choćby nie wiem co miało się dziać, to bezdyskusyjnie po prostu to robisz. Nieistotne, czy masz wenę, czy poprzedniego dnia późno położyłeś się spać czy jesteś w podroży, czy zimno i pada, czy po prostu zwyczajnie nie chce Ci się.

Oddaj się w 100% tym codziennym działaniom, które Cię do Twojego celu przybliżą. Całkowicie zaangażuj w te czynności swój umysł, wyobraźnię i wiedzę. Zaangażuj się w robienie rzeczy, dając z siebie 100 czy 110%.

Im więcej rozmyślasz o swoich celach i zapisujesz je codziennie, tym bardziej stajesz się zdeterminowany, aby je zmaterializować. Tym większe jest także prawdopodobieństwo, że staniesz się bardziej aktywny w pokonywaniu trudności, które mogą być hamulcem w realizacji celów.

Ten, kto sam zdecydował, jak chce kształtować swoje życie i co jest mu potrzebne do szczęścia, kieruje się w życiu swoim własnym systemem wartości i się ich trzyma, a dzięki temu nie jest podatny na naciski. Kiedy ktoś chce mu coś narzucić, zadaje sobie pytanie: „Czy to pomoże mi w realizacji moich celów i jest spójne z moim wartościami?”. Na skutego tego nie użytkuje czasu tudzież energii w sposób nieskuteczny i na to, co dla niego jest nieistotne.

Ludzie chcą, by ich wysłuchano. O sztuce słuchania.

Umiejętność słuchania jest arcyważna w komunikacji międzyludzkiej, a  wydaje się rzadsza od wszystkich innych.  Lubimy być wśród ludzi, którzy potrafią nas uważnie wysłuchać i starają się zrozumieć to wszystko, co chcemy im powiedzieć oraz nasz punkt widzenia.

Większość ludzi  słucha, aby odpowiedzieć. Ludzie ci nie mogą doczekać się aż w końcu sami zaczną mówić o tym, co zajmuje im głowę. Bez wątpienia ludzie tacy nie słuchają, tylko przypominają sobie w głowie to, co mają za chwilę powiedzieć. Multum osób odpycha od siebie innych, gdyż nie słuchają z uwagą.  

Zatrzymaj się, by zrozumieć diametralnie inny punkt widzenia. Najpierw pozwól, by druga strona opowiedziała o swoich potrzebach, celach, marzeniach czy obawach, zanim zaczniesz mówić o swoich. Życie innych staramy się podreperować swoimi radami, ale po częstokroć nie pamiętamy o tym, aby nie oceniać, aby najpierw naprawdę zrozumieć. Postaraj się najpierw zrozumieć innych, a potem być zrozumiany. A dopóki nie wysłuchasz z empatią oraz z intencją zrozumienia drugiej osoby, dopóki nie zrozumiesz jej sytuacji i tego, co odczuwa, dopóty nie będziesz mógł jej jak najlepiej pomóc. To, co radzisz tej drugiej osobie, ma się odnieść do jej indywidualnej sytuacji. 

Zastanów się, kim są osoby, które darzysz ogromnym poważaniem? Czyż nie są to ci, którzy Cię słuchają z uwagą? Czujesz, że zależy im na tym, aby usłyszeć to, co masz do powiedzenia.

Bądź dobrym, skutecznym słuchaczem. Okazuj ludziom, jak bardzo są dla Ciebie cenni. Spróbuj parafrazować wypowiedzi rozmówcy albo powtarzać to, co właśnie powiedziała druga osoba i nie przerywać rozmówcy.

Chcesz być dobrym rozmówcą, zacznij  uważnie słuchać. Ogrom ludzi nie słuchałaby nikogo, gdyby nie musieli, bezdyskusyjnie przyzwyczajeni jesteśmy do mówienia.  Jesteśmy mistrzami dawania rad innym ludziom, byle nie sobie. Uważne słuchanie jest możliwie największym uznaniem dla mówiącego.

We wszystkim szukaj szansy i możliwości. Uwierz, że wszystko obróci się na Twoją korzyść.

Zamiast utrzymywać, że cały świat spiskuje, by Ci uprzykrzyć życie, wyjdź z założenia, że cały świat spiskuje, by wiodło Ci się doskonale. I zamiast każde trudne doświadczenie czy będącą wyzwaniem sytuację dostrzegać w pejoratywnym świetle, pomyśl, że ma ona na celu Cię wzmocnić i zmienić Twoje życie na lepsze. Trudności możesz zacząć określać jako okazje do rozwoju i zmiany.

Czy doświadczyłeś perturbacji życiowych, które później okazały się dobrodziejstwem? Uważamy na pierwszy rzut oka, że dana okoliczność jest czymś złym. Wszakże w ostatecznym rozrachunku może stać się momentem przełomowym, a Twoje życie z dobrego może stać się doskonałym.

Gdy masz styczność z negatywną sytuacją, powiedz sobie, że wszystko, co Cię spotyka jest po coś. Pomyśl sobie, że wszystko, co się pojawia w Twoim życiu, skrywa w sobie zalążek czegoś dobrego. Spytaj samego siebie: „W jaki sposób obróci się ta sytuacja na moją korzyść?”

Spodziewaj się,  że  to, czego teraz doświadczasz, obróci się na Twoją korzyść i ześle coś lepszego. Zapytaj samego siebie: „Jak mogę wykorzystać to zdarzenie dla mojego dobra?” Zacznij dostrzegać w danym doświadczeniu szansę.

Przyjmij postawę, że każda osoba, która pojawia się w Twoim życiu i każda sytuacja, które ma w nim miejsce jest tu po coś. Zmieniając perspektywę będziesz postrzegać każdą sytuację jako szansę i możliwość.

Pomyśl sobie, jak to fantastyczne, że musiałeś doświadczyć trudnych momentów w swojej historii, ażebyś stał się tym, kim jesteś teraz, ażebyś dotarł do tej chwili, w której teraz jesteś. Zadawaj sobie pytanie: Co wyniosłem z minionego doświadczenia?

Z każdego doświadczenia możesz wynieść coś, co zmieni Twoje życie na lepsze. Wybierz jasną stronę życia. Sfokusuj się na korzyściach i idź dalej z podniesioną głową.

Afirmacje:

Cały świat spiskuje, by wiodło mi się doskonale.

Wszystko, co przynosi mi życie, w jakiś sposób działa na moją korzyść.

Ja koncentruję umysł na obfitości i dobrym samopoczuciu.

Dążmy do równowagi życiowej.

Przemyśl, co chcesz poczuć i ujrzeć, kiedy będąc u kresu doczesnej wędrówki, spoglądniesz wstecz na swoje życie. Bez trudu dajemy się zaabsorbować całodziennej gonitwie. Ludzie gonią za tym, żeby było „szybciej, więcej”, gubiąc po drodze to, co naprawdę ważne. W rezultacie po częstokroć budowanie relacji z bliskimi spychamy na boczny plan jak i nasze zdrowie, czas dla siebie, tak ważne dla nas obszary życia. Daj sobie też przyzwolenie na to, by miłość, radość, relaks towarzyszyli Ci każdego dnia. Codziennie rano trzeba zastanowić się, co zrobić, żeby mieć dobry dzień – i co jest dziś naprawdę ważne. W planie dnia zarezerwuj też czas na snucie marzeń, myśl o tym, czego chcesz. Uwierz w możliwość osiągnięcia swoich celów. Ważne jest też znajdowanie czasu na wyciszenie się i słuchanie wewnętrznego głosu.

Proponuję wybiec myślą ku końcowym dniom swego życia i przeanalizować, jak miałoby ono się obrazować, żebyś niczego nie żałował. Wszyscy potrzebujemy niekiedy przystopować na moment i zrewidować, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. Pomyśl, jak stać się osobą, którą chcesz, aby zapamiętano. Dzięki temu zyskasz klarowny obraz tego, jaką osoba chcesz się stawać z upływem lat i co chciałbyś po sobie zostawić. Każdego dnia rób coś, co przybliży Cię do tego celu.

Nie tak łatwo osiągnąć idealną równowagę życiową, lecz mimo wszystko myślę, że warto do tego dążyć. Nie chciałabym niczego żałować, więc zrobię wszystko na miarę swoich możliwości, żeby właściwie zorganizować i przeżyć swoje życie.

Wyobraźcie sobie na chwilę, że wasze życie przewraca się do góry nogami, bo przeżywacie perturbacje życiowe. Co by się stało priorytetem? Jakie wartości byłyby dla Was kardynalne? Czy są jakieś sprawy, które nie zakończyliście? Czy jest ktoś, kogo powinniście przeprosić? Może masz do kogoś zadzwonić, a odkładasz to na wieczne nigdy? Czy są jakieś relacje, które chcielibyście poprawić? Może jesteście powaśnieni z najbliższymi? Może nie przytulacie ich dużo i tylko incydentalnie mówicie im, że ich kochacie? Jak zaczęlibyście żyć, aby stworzyć sobie jutro, którego chcecie doczekać?

Ludzie umierający zadają sobie pytania. Czy ustaliłem właściwe priorytety? Co zrobiłem dla innych? Jaki sens miało to, do czego dążyłem? Gdybym musiał zmienić coś w swoim życiu, to od czego miałbym zacząć? Dobrze jest snuć takie rozważania, gdy nawet wszystko jest dobrze: uzmysłowić sobie, co chcielibyśmy powiedzieć naszym dzieciom, najbliższej rodzinie, przyjaciołom, gdybyśmy mieli umrzeć następnego dnia czy za pół roku. Kardynalne jest poczucie, że nasze życie było wartościowe, nawet jeśli nie wszystko udało się zrealizować.

Afirmacje:

Codziennie tworzę swoje piękne i dobre życie.

Ja puszczam wszystko, co mi nie służy.

Każdego dnia jestem wdzięczny za moje dobre życie.

Ja cieszę się bardziej zrownowazonym trybem zycia.

Stres nasz codzienny….jak sobie z nim radzić.

Stres po częstokroć mobilizuje nas do osiągnięcia rzeczy, które przekraczają nasze najśmielsze wyobrażenia. Jednak, gdy stres ma oddźwięk negatywny, gdy jest dojmujący i nie możesz sobie z nim poradzić, może powodować wiele skutków ubocznych.

Zatroszczenie się o samego siebie jest kardynalne dla zachowania zdrowia. Ludzie cieszący się dobrym zdrowiem są bardziej odporni na stres. Zadbaj o siebie i traktuj siebie z miłością oraz życzliwością.

Znajdź czas na relaks. Sprawdź rozmaite sposoby relaksacji i wybierz odpowiednie dla Ciebie.

Znajdź czas na ćwiczenia fizyczne. Dzięki nim można zniwelować napięcie i polepszyć nastrój, czego efektem będzie odzyskanie spokoju.

Nie rezygnuj ze szczerego śmiechu i poczucia humoru. Krótki okres śmiechu może być szybką i efektywną metodą redukcji poziomu stresu. Śmiech wyzwala endorfiny, wzmacnia system immunologiczny, to lekarstwo dla ducha i ciała. Ten wewnętrzny jogging pomaga człowiekowi wznieść się ponad zalew stresujących sytuacji. Uśmiech i śmiech są katalizatorami pozytywnej energii. Przynajmniej raz dziennie śmiej się do rozpuku, poszukuj pobudek do radosnego śmiechu, zwłaszcza w towarzystwie osób, które lubisz, oglądaj zabawne filmy, czytaj zabawne książki, słuchaj ulubionej muzyki. Jak najczęściej spotykaj się i rozmawiaj z osobami, które mają poczucie humoru.

Sfokusuj się na chwili obecnej, nie frasuj się tym, co już minęło i nie zamartwiaj się o jutro. Nie możesz zmienić tego, co było. Nie masz wpływu na to, co inni pomyślą lub powiedzą o Tobie z uwagi na potknięcia i pomyłki z przeszłości. Musisz przebaczyć samemu sobie i skoncentrować  się na tym, na co masz wpływ i na tym co jest teraz.

Pamiętaj o wdzięczności. Miej przy sobie listę rzeczy, za które jesteś wdzięczny i przeglądaj ją codziennie.

Skupiaj się na tym, co dobre i na tym, czego chcesz.

Doceniaj innych, bądź po ich wrażeniem, odwracając uwagę od samego siebie.

Sfokusuj sie się na rozwiązaniu problemu – pozyskaj wszystkie fakty, przeanalizuj je, a  następnie podejmij decyzję. Kiedy już podjąłeś decyzję, zacznij działać.

Uważnie zarządzaj sobą w czasie – może to znacząco obniżyć stres. Ludzi stresuje bak wystarczającej ilości czasu na zrobienie tego, co trzeba zrobić. Zidentyfikuj i zredukuj „zjadaczy czasu”, wszystkich rozpraszaczy. Nie bądź też osobą odpowiadającą oczekiwaniom innych, ale osobą, którą Ty sam chcesz być. Zdroworozsądkowo podchodź do ilości pracy. Zacznij od zadań najważniejszych na dany dzień. Każdego wieczora zrób listę tego, co następnego dnia jest do zrobienia, ułóż zadania wedle priorytetów. Przyjrzyj się rzeczom do zrobienia i przeanalizuj, które z nich możesz oddelegować

Stres nie zawsze jest negatywnym doświadczeniem. Okres zmian może wywoływać stres, jak również prowadzić do korzystnych przemian w życiu.

Afirmacje;

Ja jestem wewnętrznie uspokojony.

Ja zasługuję na spokój wewnętrzny i akceptuję go w tej chwili.

Humor i śmiech są ze mną na co dzień.

Moje ciało jest w zdrowym emocjonalnie stanie.

Z każdym kolejnym oddechem, moje ciało i umysł są coraz bardziej rozluźnione.

Naucz się spokojnego działania.

Nie oczekuj, że ludzie zrozumieją wszystko, co powiesz i zrobisz. Ty również nie zawsze będziesz w stanie zrozumieć innych. Starajmy się jednak zrozumieć. Zatrzymanie się, by zrozumieć diametralnie inny punkt widzenia i związane z tym uczucia, może sprawić, że z pozoru oponent stanie się członkiem tego samego kolektywu. Najpierw pozwól, by ta druga strona opowiedziała o swoich potrzebach, celach, nadziejach i marzeniach, etc.

Kiedy czujesz się znieważony i mówisz: „On nie ma prawa tak mówić”, „On nie ma prawa mnie rozdrażniać”, stajesz się wtedy marionetką w rękach osób, których zachowanie Cię irytuje. Naucz się spokojnego działania. Zignoruj to i sfokusuj się na tym, co dobre. Naturalnie, jeżeli masz ochotę zmienić to, co Ci się nie podoba, uczyń to. Przy tym działaj spokojnie i nie przyjmuj roli ofiary, która irytuje się z błahej przyczyny.

Nieporozumienia nigdy nie wyjaśnia się w burzliwej wymianie słów, leczy tylko dzięki załagodzeniu i próbie zrozumienia punktu widzenia drugich. Nie pozwól sobie wpaść w spiralę kłótni. Żaden człowiek, który pragnie dać z siebie jak najwięcej i być najlepszy w tym, co robi i który nie chce się oddalić od wymarzonego celu, nie ma czasu na krzyżowanie z kimś miecza. A już na pewno nie może sobie pozwolić na reperkusje tych potyczek – rozdrażnienie oraz utratę gruntu pod nogami.

Jeżeli dasz się wciągnąć w spiralę kłótni, spodziewając się, że nakłonisz ludzi do zrozumienia Twojego punktu widzenia, to prawie zawsze skończy się to niepowodzeniem. Choćby nawet zatriumfujesz dzięki scysji, to napięcie fizyczne, którego doznałeś, powinno Ci dać do zrozumienia, że tak naprawdę nie odniosłeś zwycięstwa. Możesz uzasadniać, że masz rację, itd. mszcząc się na swoim zdrowiu albo stronić od ostrych wymian zdań, oszczędzając zdrowie. Stroń od ludzi kłótliwych, od słuchania ich ciętego jak osa języka i furiackich wybuchów.

Bądź wdzięczny za czyjąś opinię. Wyjdź naprzeciw komuś, z kim zwykle przeprowadzasz burzliwą wymianę zdań, ożywiony myślą: „Ok, wezmę to pod uwagę”.

Spodziewaj się tego, co najlepsze po innych. Zacznij szukać i znajdować dobre cechy u innych osób. Dostrzegaj pozytywne zachowania u innych ludzi.

Afirmacje:

Miłość, zrozumienie i wyczucie zarówno samego siebie, jak i innych ludzi, rośnie we mnie z dnia na dzień.

Ja działam skutecznie i spokojnie.

Zacznij realizować to, co dla Ciebie ważne. O sztuce minimalizmu.

Jeśli do tej pory pędziłeś za rzeczami, które nie mają znaczenia, nie tak łatwo od razu rozpoznać te, które je mają.

Przeanalizuj, czy faktycznie potrzebna Ci jest dana rzecz i z jakiego powodu. W domu łatwo zasypać się szpargałami. Przeanalizuj, czy w rzeczywistości potrzebujesz rzeczy, które masz, a jeżeli tak, to o nie zadbaj. Pomyśl, jakie uczucia, emocje w Tobie wzbudzają posiadane przez Ciebie przedmioty. Rzeczy są też po to, by ułatwiać nam funkcjonowanie. Dokonaj przeglądu i wyrzuć to, co jest dla Ciebie już nieodpowiednie i nie wzbudza dobrych emocji. Zadawaj sobie następujące pytania: Czy to mi się jeszcze przyda? Czy to mi się jeszcze podoba? Dzięki temu wzbogacam moje życie? Może warto tego się pozbyć albo schować do kartonu  i zobaczyć czy będzie Ci tego brakować, a z czasem uwolnij się od tych rzeczy.

Każdy ma prawo mieć wszystko, czego tylko zapragnie. Ale ważne jest nastawienie do przedmiotów, znajomość granic własnych potrzeb i oczekiwań wobec życia. Nabywaj i eksploatuj rzeczy, które faktycznie sprawiają Ci radość (nie wydając pieniędzy na to, co tak naprawdę zbędne, mamy ich więcej na to, by zyskać to, co wymarzone).

Jeśli jest cokolwiek nowego, co chciałbyś w życiu mieć, musisz zrobić temu miejsce. W sensie psychologicznym i fizycznym. Kiedy pozbędziesz się nadmiaru rzeczy, będziesz mógł cieszyć się wszystkim, co piękne i ważne, co wzbogaca Twoje życie.

Zacznij od usuwania niepotrzebnych rzeczy. To wesprze Cię w sprecyzowaniu celów i wartości. Możesz wówczas zauważyć, że chcesz spędzać mniej czasu na zajmowaniu się rzeczami, aby mieć go więcej na budowanie relacji. Być może zechcesz wyjść z długów, aby zyskać spokój.  Może zechcesz zmienić pracę, której nie znosisz,  podróżować, sfokusować się na ważnych dla siebie celach.

Może zauważasz rozbieżność między tym, co uważasz za swoje wartości, a tym jak w rzeczywistości spędzasz czas i wydajesz pieniądze. Być może notorycznie odkładasz to, co najważniejsze dla Ciebie: budowanie relacji z najbliższymi, pomaganie innym, dbanie o zdrowie, budowanie tzw, poduszki finansowej, dbanie o swój wewnętrzny spokój.  Czas zająć się tym, co ma największe znaczenie w Twoim życiu.

Pozbywając się nadmiaru bezwartościowych rzeczy, po częstokroć zaczyna się odkrywać pasje i je realizować. Celem minimalizmu jest zdobycie więcej dzięki uporządkowaniu swojego życia. Fokusując się na swoich pasjach, marzeniach i celach, jednocześnie warto redukować to, co Ci w tym przeszkadza. Kiedy uwolnicie się od tego, co zbędne ze swojego życia, zyskacie więcej przestrzeni dla tego, co naprawdę istotne.

Kieruj swoim życiem. Bądź sobą, raduj się, doceniaj.

Mając na uwadze, jak krótka jest ta ziemska wędrówka, spytaj siebie: „Czy muszę żyć w zgodzie z tym, czego chcą inni?”, „Czy odkładanie tego, co dla mnie ważne jest czymś odpowiednim?”, „Czy jest sens w magazynowaniu nadmiaru rzeczy?

Twoje życie ma być takie, jakie Ty chcesz, a nie takie, jak tego chcą inni. To jest Twoje życie i żyj w zgodzie z tym, czego Ty chcesz i w harmonii ze sobą.

Przyjrzyj się swojemu samopoczuciu, czy jest dobre, czy wręcz na odwrót. Pamiętaj, że tylko Ty jesteś odpowiedzialny za swoje samopoczucie. Czujesz to, co myślisz, jednak możesz wyuczyć się myślenia w odmienny sposób, jeżeli tak zdecydujesz. Spytaj siebie, czy opłaca się być nachmurzonym czy zrozpaczonym. Przeanalizuj swoje myśli, które doprowadzają Cię do takiego, a nie wręcz odwrotnego samopoczucia. Przejęcie kontroli nad sobą wymaga wytrwałości i niezłomności w kroczeniu do szczęścia jak też skonfrontowania się z każdą myślą, która Cię nie wspiera, czyni zgnębionym i zamiany jej na wspierającą.

W głównej mierze żałuje się tego, czego się nie zrobiło. A więc do dzieła, zrób to! Nie musisz być indolentnym, jak tylu innych ludzi, którzy pozwalają, żeby życie decydowało za nich. Sam złap za kierownicę i postanów, że od teraz sam będziesz wyznaczać kurs swojego życia. Możesz działać zgodnie z własnymi przekonaniami, jeśli tylko zechcesz. To Ty decydujesz, gdzie podążasz. To od Ciebie zależy, jaka to będzie wędrówka. Kiedy odzyskasz kontrolę nad swoim życiem, wszystko zacznie się zmieniać. Nikt nie może Ci narzucać, jak masz być nastawiony. Porzuć grę w „co by było, gdyby”: „Co by było, gdybym to zrobił, lub nie zrobił tamtego, powiedział to, lub powiedział tamto?” To bezproduktywne. Tylko od Ciebie zależy, jak wykorzystasz ten czas na Ziemi. Nie żyj, jakbyś był ofiarą. Działaj siłą swoich myśli. Naucz się uchwycać i doceniać chwile teraźniejsze. Wykorzystaj je maksymalnie. Łap każdą chwilę swojego życia. Pamiętaj, że wybór jest w Twoich rękach.

Afirmacje

Ja biorę odpowiedzialność za własne szczęście i powodzenie.

Ja jestem odpowiedzialny za swoje życie i swoje rezultaty.

Koncentrują swój umysł na obfitości i dobrym samopoczuciu, przyciągam je do siebie.

Wdzięczność ma moc przekształcania życia na lepsze

Gdy codziennie wyrażasz wdzięczność za otrzymane błogosławieństwa, Twoja postawa mówi o dostatku w Twoim życiu. Dziękujesz za to, co masz, zamiast koncentrować się na brakach i na tym, czego nie możesz mieć.  Wiadomo, należy też skupiać się na tym, czego się chce, jednak przy tym doceniać tu i teraz. Zawsze dostajemy więcej tego, na czym się skupiamy. Wyrażając wdzięczność za to, co już masz, przyciągniesz do swojego życia dodatkowo kolejne rzeczy w niepojętych ilościach, które będą wzbudzać wdzięczność Gdy przyjmujesz postawę wdzięczności i uznania wobec innych, znajdujesz się w jednym z możliwie najlepszych stanów emocjonalnych.

Przyjrzyj się wnikliwie swojemu życiu, a pewnie przetrzesz oczy ze zdziwienia, bo zobaczysz, jak dużo masz powodów do wdzięczności. Dziękuj za wszystko, co już masz w swoim życiu i doceniaj to. Warto zrobić sobie listę tego, za co jesteś wdzięczny.

Każdy dzień rozpoczynam i kończę dziękując za moje życie. Każdego dnia raduję się tym, że żyję, że oddycham, ze mogę uczynić coś dobrego.

Codziennie zacznij wyrażać wdzięczność za wszystkie cuda, które wydarzają się w Twoim życiu. Każdego dnia przed snem wypisz 5 powodów do wdzięczności.

Każdy dzień, który jest nam dany, jest pełen możliwości, za które też należy dziękować. Każdy dysponuje możliwością ucieleśnienia swoich marzeń, za to też warto być wdzięcznym. Tak bardzo często koncentrujmy się na tym, co nas stresuje, że zapominamy, za co powinniśmy być wdzięczni. Dziękuj za to, że masz pracę, podczas gdy tylu ludzi na świecie jest bezrobotnych. Bądź wdzięczny, że masz wspierającą rodzinę. Bądź wdzięczny za to, że możesz mówić. Dziękuj za rozmaite dary życia np. za nowy dzień, zapach wiatru, za powietrze, którym oddychasz, za kwiaty we flakonie, za liście, które zmieniają kolor, za możliwości, które pojawiają się w  Twoim życiu. Zbyt wielu ludzi przykłada zbyt dużą wagę do niewiele znaczących spraw, nie zużywaj na nie czasu. Ludzie zamiast żyć wielkimi ideami, dostrzegają głównie bagatele. Toczą boje ze współpracownikami i rodziną o drobiażdżki, zapominając, że mogą już więcej nie zobaczyć tych, których kochają.

Ludzie, którzy są najbardziej wdzięczni za to, co mają, są niewzruszenie najszczęśliwszymi.

Afirmacje:

Ja jestem wdzięczny za każdy przeżyty dzień.

Ja odczuwam wdzięczność za daną mi chwilę i za pełnię życia teraz.

Z każdym kolejnym dniem, budzę się z radością i patrzę na świat, jakbym widział go po raz pierwszy. Ja odczuwam wdzięczność za to, co mam teraz i cieszę się na to, co mnie czeka.