Niech ten blog stanie się Twoim inspirującym kompanem i pozwoli Ci patrzeć na świat w bardziej pozytywny sposób. Mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że z nową definicją samego siebie, pozytywną postawą oraz wyznaczonymi celami, mogą stać się rzeczy, które przekroczą twoje najśmielsze wyobrażenia. Nieistotne, w jakim momencie swojego życia teraz jesteś, przeszłość już minęła, jest dzisiaj i to, co robisz dzisiaj, wpłynie na to, co będzie twoją rzeczywistością za rok i w kolejnych latach. Sami jesteśmy autorami, kreatorami i realizatorami swojego życia. Świadomie decydujmy o swoim życiu.
Trudności, które wyglądały na przeolbrzymie, jakkolwiek zostają z czasem przezwyciężone i energia zostaje skierowana na bardziej produktywne aspekty. Po upływie czasu po częstokroć uświadamiamy sobie, że nasze obawy w tamtych chwilach, często dużego stresu, były zbytnio wyolbrzymione. Po czasie uświadamiamy sobie, że to bezspornie dzięki tym sytuacjom osiągnęliśmy największy wgląd w siebie samych.
Okazuje się, że zawsze potrafimy znaleźć rozwiązanie problemu, jeżeli przeznaczymy czas na przeanalizowanie sytuacji i wybranie właściwej reakcji.
Frasowanie się wręcz generuje problem, zamiast go rozwiązać i wywiera na Tobie sporą presję. Gdy masz rozplanowaną reakcję na wszystkie możliwe opcje, nie musisz trwonić czasu na próżne frasowanie się. Nie zaprzepaszczaj energii na niepotrzebne zamartwianie się, a skieruj ją na rozwiązanie problemu.
Kiedy jesteś zaabsorbowany pozytywnymi, produktywnymi działaniami, to już kroczysz w kierunku sukcesu. Nie chodzi o niedostrzeganie problemów, tylko zdystansowanie się do nich, dzięki czemu dajesz sobie szansę na podjęcie konstruktywnych działań.
Pozytywne myśli powodują wydzielanie w mózgu endorfin. Pogodność, wdzięczność, szczere wyrażenie uznania i miłość dają ogromne ilości energii. Wypełniaj nimi każdy swój dzień, wzmacniaj swoją wewnętrzną siłę, ucz się nowych rzeczy, cały czas idź naprzód. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi.
Obserwuj to, co się dzieje wokół Ciebie, zyskaj dystans i osiągaj spokój, dzięki któremu zdobędziesz wszystko, czego zapragniesz. Gdy dzieje się niezbyt dobrze, zawsze zadaj sobie pytanie: ”Czego mogę się nauczyć z tego doświadczenia?”. To, co inni uznają za sytuacje problematyczne, przeszkody, jest dla innych wyzwaniem, okazją i szansą, by poprawiać i ulepszać. To nie trudności stanowią hamulec, ale nasze podejście, nasze nastawienie.
Masz wpływ na to, co przyciągasz do siebie siłą swoich myśli. Mimo że wiele reakcji na sytuacje stresowe nie tak łatwo opanować, to w dużej mierze możesz wykorzystać drzemiące w Tobie możliwości i mieć wpływ na sposób, w jaki odbierasz i interpretujesz to, co Cię spotyka, a także na to, co z tym finalnie zrobisz. Między bodźcem a reakcją istnieje przestrzeń, która daje Ci czas na dokonanie wyboru.
Żyjąc nawet sto trzydzieści lat, nie jest możliwym zrobienie wszystkiego, co było można. Nie frasuj się z tego powodu, tylko jeszcze skrupulatniej podchodź do codziennych wyborów. To kardynalne, by z uważnością wybierać wszelkie czynności.
Aby móc robić jedne rzeczy, należy rozstać się z innymi. Może czas zostawić to wszystko, co nam nie służy bądź nie do końca służy i sfokusować się na działaniu tam, gdzie rzeczywiście warto cos robić. Szkoda czasu i energii na niektóre kwestie. Inwestując energię, jak leci, łatwo możemy ją rozproszyć. Zastanów się czy pewne, zabierające energię oraz czas czynności w ogóle zbliżają Cię do Twoich celów, są spójne z tworzoną przez Ciebie ścieżką.
Ludzie frasują się z powodu niewykorzystania swoich zdolności, predyspozycji. Bywa, że popadają w apatię. Pomyśl, czy spełniasz swoją potrzebę samorealizacji. Świadomość, że realizuje się swój potencjał jest kardynalnym składnikiem szczęścia.
Życie to nie zawody, kto ma największe, najodważniejsze dążenia. Jesteś tu po to, aby żyć po swojemu. Jakie pragniesz je mieć? Twoja wizja musi motywować tylko Ciebie. Nikt wokół Ciebie nie musi być przychylny, zanim zaczniesz działać. Otaczać Cię będą wspierający ludzie, w miarę jak będziesz kroczył tworzoną przez siebie ścieżką. Pojawią się nowe możliwości. Twoje życie może stać się bardziej zachwycające, niż wcześniej sobie wyobrażałeś.
Wykonaj zadanie. Zadaj sobie pytania i odpowiedz na papierze:
Czy to, czego chcesz, tak naprawdę wypływa z Ciebie?
Co faktycznie chciałbyś, aby zdarzyło się w Twoim życiu?
Jakie czynności dodają Ci energii?
I podejmij pierwsze kroki w realizacji celów i pasji, które wyłonią się dzięki temu zadaniu. Przeznacz energię na osiąganie swoich zamierzeń.
Afirmacje:
Ja podążam radośnie przez życie, żyjąc w zgodzie ze sobą.
Moje życie z dnia na dzień jest coraz bardziej satysfakcjonujące.
Spojrzenie w kierunku przeszłości, aby wyciągnąć lekcje, wesprzeć się, jest wzmacniające. Przeszłość ma wspierać, a nie obciążać swoimi żałościami, poczuciem winy czy niespełnionymi marzeniami.
Po co cokolwiek żałować, przecież to wszystko było po coś. Wszystko było potrzebne. Nie musisz dreptać w miejscu, starając przepraszać za minione lata, wszystko było tak, jak to miało się zdarzyć. Po częstokroć bywa tak, że gdy spoglądamy wstecz, bijemy się z myślami: Dlaczego o tym nie pomyślałem? Jak to możliwe, ze wtedy nie spojrzałem na to z innej perspektywy? W tamtej sytuacji i wtedy Twoje myśli, słowa i czyny były takie, jakie mogłeś wykreować. Zaakceptuj siebie, swoje wybory i działania z przeszłości. Wtedy robiłeś najlepiej jak umiałeś na tamten czas i na tamte możliwości.
Aby dotrzeć do tego miejsca, jakie jest teraz, musiałeś być dokładnie taki jaki byłeś. Wszystko, co robimy, do czegoś nas prowadzi. Zadaj sobie pytanie: Co wyniosłem z minionych doświadczeń? Sfokusuj się na korzyściach i idź dalej z podniesioną głową. Pomyśl, co z kiedyś może Cię wesprzeć teraz. Nie żałuj, że kiedyś nie miałeś takiego sposobu postrzegania, że nie zachowałeś się inaczej w danej sytuacji, bo kiedy żałujesz, towarzyszą Ci krytyczne myśli na temat samego siebie. Pomyśl sobie, jak to wspaniale, że musiałeś doświadczyć tamtego momentu w swojej historii, że musiałeś go spostrzec tak, jak miał być uchwycony, ażebyś stał się tym, kim jesteś teraz, abyś uczynił to wszystko, co musiało się wydarzyć, żebyś dotarł do tej chwili, gdzie teraz jesteś z szersza perspektywą.
Żaden żal do siebie za złe wybory czy obwinianie nie mogą zmienić już tego, co się wydarzyło, a przecież wszystko było po coś. Żeby Twój żal przetransformować w pozytywną emocję, musisz samemu sobie okazać sobie współczucie – być dla siebie życzliwym, troskliwym, najbardziej wspierającym.
Otwierając się na akceptację swoich wyborów i działań z przeszłości, decydujesz się na spokój i wytchnienie.
Afirmacje:
Wszystko, co przynosi mi życie, w jakiś sposób działa na moją korzyść.
Ja jestem wdzięczny za to, co było, za ludzi i za siebie z przeszłości.
Wszystko dzieje się dla mojego dobra.
Ja wiem, że to, czego teraz doświadczam, obróci się na moją korzyść i ześle coś lepszego.
Ja akceptuję swoje zachowania, wybory oraz działania z przeszłości.
Oczyść swoją przestrzeń z niepotrzebnego i długo nieużywanego oraz zrób miejsce na nowe, wzbudzające dobre emocje. Przejrzyj ubrania i oddaj innym te, których już nie używasz. Dokonaj przeglądu w szafkach kuchennych i łazienkowych itp. Oddaj to, czego nie używasz. Zadawaj sobie następujące pytania: Czy to mi się jeszcze przyda? Czy to mi się jeszcze podoba? Czy to wzbogaca moje życie? Może warto tego się pozbyć albo schować do kartonu i zobaczyć czy będzie Ci tego brakować, a z czasem uwolnić się od tych rzeczy. Lepiej mieć mniej rzeczy, ale za to bardziej użytecznych. Doprowadź do porządku biurko, co pozwoli bardziej sfokusować się na wykonywanych zadaniach. Wychodząc rano do pracy, zostaw dom w idealnym porządku. W sprzątaniu chodzi przede wszystkim o uporządkowanie umysłu. Jeśli jest coś zepsute, napraw to albo się tego pozbądź, a gdy zrobi się bałagan, od razu posprzątaj.
Nabywaj i eksploatuj rzeczy, które faktycznie sprawiają Ci radość (nie wydając pieniędzy na to, co tak naprawdę zbędne, mamy więcej środków na to, by nabyć to, co wymarzone).
Jeśli jest cokolwiek nowego, co chciałbyś w życiu mieć, musisz zrobić temu miejsce. W sensie psychologicznym i fizycznym. Kiedy pozbędziesz się nadmiaru rzeczy, będziesz mógł cieszyć się wszystkim, co wzbogaca Twoje życie. Będziesz miał możliwość zajmowania się sprawami ważnymi, a ograniczysz ilość spraw mało istotnych. W domu łatwo zagruzować się rzeczami. Jest kolosalny związek między umysłem a Twoim otoczeniem. Przeanalizuj, czy w rzeczywistości potrzebujesz rzeczy, które masz, a jeżeli tak, to o nie zadbaj. Pomyśl, jakie uczucia w Tobie wzbudzają posiadane przez Ciebie przedmioty.
Podejmij decyzję, że zrobisz również porządki w myślach. Zapisz na karteczkach to, z czym chcesz się pożegnać np. narzekanie na pracę, obgadywanie innych, przekonanie, że ludzie mają złe intencje etc. Cokolwiek co Ci nie służy. Następnie podrzyj każdą karteczkę, wrzuć do śmieci i wynieś je z domu. Zrób porządki też w emocjach – zastanów się gdzie dajesz energię? Komu dajesz energię? Zadaj sobie pytanie: Co jest teraz dla mnie najważniejsze? Co mogę odpuścić?
Pomyśl też o odejściu od niektórych relacji, które nie dają Ci radości. Może są takie osoby, przy których czujesz się źle. Otaczaj się ludźmi, którzy wnoszą dużo wartości i radości do Twojego życia, a Ty do ich. Zastanów się z kim warto wznowić lub bardziej scementować relacje, a z kim ograniczyć kontakt. To jest w porządku, że naturalnym jest nawiązywanie relacji, jak i zgoda na to, aby znajomość odeszła.
Aby sytuacje z kiedyś przestały Cię hamować – skup się na aspekcie wybaczania. Wybacz wszystko sobie jak i innym. Jest to oczyszczające i arcyuwalniające. To co było już minęło, więc sfokusujmy się na tu i teraz oraz przyszłości. Daj sobie przyzwolenie na wolność. Nie chodzi bowiem wcale o osobę, której wybaczasz, lecz o Ciebie samego. Chodzi o Twoje szczęście, Twój spokój duszy i wreszcie o Twoje obecne życie i Twoją przyszłość.
Przeglądnij również swoje cele. Które z nich są już nieaktualne? Które od dawna przestały wywoływać falę pozytywnych emocji, ale je robisz z rozpędu. Może czas spisać inne cele?
Afirmacje:
Ja jestem gotowa na nowe wspaniałe cuda, które już do mnie idą.
O szczęściu nie decyduje to, co nam się w życiu przytrafia. Decyduje o nim nasza interpretacja i reakcja na dane wydarzenie. Jeden człowiek w danej sytuacji dostrzega same negatywy, a drugi widzi szanse. To Ty masz kontrolę nad swoim szczęściem oraz umysłem. Pamiętaj, że bycie szczęśliwym wymaga sfokusowania się na dobrych, wspierających myślach. Szczęście jest wyborem. Jeśli chcesz być szczęśliwy – to zdecyduj, że będziesz prawdziwie szczęśliwy. Może przyszła pora także na zweryfikowanie, co Cię blokuje, aby być szczęśliwym.
Od Twojej decyzji zależy, co dostrzegasz. Jedna osoba widzi piękne otoczenie za oknem, a druga umazaną szybę. Sam odpowiadasz za swoje szczęście. Nie czekaj na dzień, kiedy skonstatujesz, że nie byłeś szczęśliwy i że sobie na to nie dałeś przyzwolenia. Możesz być po prostu szczęśliwy tu i teraz. Im jesteś szczęśliwszy, tym łatwiej Ci się żyje.
Możesz wybierać, na czym chcesz się skoncentrować. Możesz przyjąć pozytywne spojrzenie na życie. Ja wybieram koncentrację na pozytywach. Zawsze dostajemy więcej tego na czym skupiamy uwagę. Fokusując się na pozytywach, umysł przetransformowuje się etapowo, stając się pogodnym oraz mocniejszym. Wtedy umysł w miejsce tych negatywnych myśli i uczuć przyciągnie niczym magnes, to co pozytywne. Jeżeli chcesz zmienić swoją zewnętrzną rzeczywistość, najpierw musisz zmienić wewnętrzną. Świata nie trzeba zmieniać, ale możesz zmienić siebie. Może czas zająć się swoja zmianą?
Gdy będziesz w chmurnym nastroju, zajmij się czymś przez kilka minut, absorbując całą swoją uwagę i energię. Po tym czasie zauważysz zmianę nastroju na lepsze. Kardynalnym jest to, abyś skupiał się na czynnościach, dzięki którym czujesz, że żyjesz i jesteś szczęśliwy. Zrobienie czegoś dla kogoś innego również poprawi Twój nastrój.
Kiedy Ty zaczynasz być bardziej szczęśliwy, to Twoje otoczenie widzi zmianę i rezonuje z nią. Tak to funkcjonuje -Twoi bliscy zaczynają czuć się lepiej, nieoczekiwanie zjawia się ktoś, kto pomoże rozwiązać zawiłą sytuację.
Gdy zaczniesz wpadać w sieć pt. bycia nieszczęśliwym, przeczytaj te słowa, które pod koniec życia wielu z nas wypowiedziałaby: – Gdyby było mi dane przeżyć swoje życie jeszcze raz, byłbym bardziej lekkoduszny i do wielu spraw podchodził z dystansem. Byłbym bardziej przebojowy. Wykorzystałbym więcej otwierających się przede mną możliwości. Miałbym mniej wyimaginowanych zmartwień. Rozkoszowałbym się każdą sekundą życia. Gdybym miał jeszcze raz przeżyć moje życie, więcej czasu przeznaczałbym na zabawę z dziećmi. Nie żyłbym życiem odbijającym nie swoje oczekiwania. Stałbym po swojej stronie. Miałbym swoja prawdziwe pasje. Codziennie troszczyłbym się o siebie. Każdego dnia weryfikowałbym, czego chcę, co jest moje, czy to jestem ja. Nie robiłbym niczego na pokaz i dla poklasku. Dałbym sobie prawo do własnej przestrzeni. Nie obawiałbym się, że odmawiając, nie zyskam aprobaty innych. Mówiłbym częściej „kocham” – sobie jaki i bliskim. Wzmacniałbym swoimi słowami otaczających mnie ludzi. Robiłbym dla siebie przyjemności, jak i robił coś dobrego dla innych. Gdybym miał przeżyć swoje życie jeszcze raz…..
Trzymam się reguły – żadnych wyjątków. Stosowanie jej jest po częstokroć najlepszym sposobem wytrwania i utrwalenia nowych nawyków. Kiedy oddasz się danym czynnościom w 100%, nie ma żadnych wyjątków, bez względu na wszystko. Tak zdecydowałeś i nie trzeba dzień po dniu bić się z myślami, decyzja podjęta. Klamka zapadła. Dzięki temu żyje się łatwiej i można sfokusować się na tym, co dla nas istotne. To uwalnia multum energii, którą w przeciwnym przypadku absorbowałoby codzienne przetrawianie tematu. A tę energię mógłbyś zużytkować na robienie tego, co przybliży Cię ku realizacji Twoich celów.
Prawem każdego człowieka jest uświadomienie sobie swoich własnych pragnień, celów, wartości oraz realizowanie ich dzień po dniu. Aby zrealizować swoje cele i marzenia, sfokusuj całą swoją energię w ich tworzenie, zaangażuj się bez reszty. Plotkowanie, narzekanie, przepychanki słowne i niepotrzebne irytacje nie doprowadzą Cię tam, gdzie chcesz dotrzeć. Oddalasz się również od upragnionych celów, kiedy energię wydatkujesz na to, na co nie masz wpływu.
Gdy oddasz się danym czynnościom w pełni oraz zdecydujesz, że daną rzecz będziesz robić każdego dnia, choćby nie wiem co miało się dziać, to bezdyskusyjnie po prostu to robisz. Nieistotne, czy masz wenę, czy poprzedniego dnia późno położyłeś się spać czy jesteś w podroży, czy zimno i pada, czy po prostu zwyczajnie nie chce Ci się.
Oddaj się w 100% tym codziennym działaniom, które Cię do Twojego celu przybliżą. Całkowicie zaangażuj w te czynności swój umysł, wyobraźnię i wiedzę. Zaangażuj się w robienie rzeczy, dając z siebie 100 czy 110%.
Im więcej rozmyślasz o swoich celach i zapisujesz je codziennie, tym bardziej stajesz się zdeterminowany, aby je zmaterializować. Tym większe jest także prawdopodobieństwo, że staniesz się bardziej aktywny w pokonywaniu trudności, które mogą być hamulcem w realizacji celów.
Ten, kto sam zdecydował, jak chce kształtować swoje życie i co jest mu potrzebne do szczęścia, kieruje się w życiu swoim własnym systemem wartości i się ich trzyma, a dzięki temu nie jest podatny na naciski. Kiedy ktoś chce mu coś narzucić, zadaje sobie pytanie: „Czy to pomoże mi w realizacji moich celów i jest spójne z moim wartościami?”. Na skutego tego nie użytkuje czasu tudzież energii w sposób nieskuteczny i na to, co dla niego jest nieistotne.
Umiejętność słuchania jest arcyważna w komunikacji międzyludzkiej, a wydaje się rzadsza od wszystkich innych. Lubimy być wśród ludzi, którzy potrafią nas uważnie wysłuchać i starają się zrozumieć to wszystko, co chcemy im powiedzieć oraz nasz punkt widzenia.
Większość ludzi słucha, aby odpowiedzieć. Ludzie ci nie mogą doczekać się aż w końcu sami zaczną mówić o tym, co zajmuje im głowę. Bez wątpienia ludzie tacy nie słuchają, tylko przypominają sobie w głowie to, co mają za chwilę powiedzieć. Multum osób odpycha od siebie innych, gdyż nie słuchają z uwagą.
Zatrzymaj się, by zrozumieć diametralnie inny punkt widzenia. Najpierw pozwól, by druga strona opowiedziała o swoich potrzebach, celach, marzeniach czy obawach, zanim zaczniesz mówić o swoich. Życie innych staramy się podreperować swoimi radami, ale po częstokroć nie pamiętamy o tym, aby nie oceniać, aby najpierw naprawdę zrozumieć. Postaraj się najpierw zrozumieć innych, a potem być zrozumiany. A dopóki nie wysłuchasz z empatią oraz z intencją zrozumienia drugiej osoby, dopóki nie zrozumiesz jej sytuacji i tego, co odczuwa, dopóty nie będziesz mógł jej jak najlepiej pomóc. To, co radzisz tej drugiej osobie, ma się odnieść do jej indywidualnej sytuacji.
Zastanów się, kim są osoby, które darzysz ogromnym poważaniem? Czyż nie są to ci, którzy Cię słuchają z uwagą? Czujesz, że zależy im na tym, aby usłyszeć to, co masz do powiedzenia.
Bądź dobrym, skutecznym słuchaczem. Okazuj ludziom, jak bardzo są dla Ciebie cenni. Spróbuj parafrazować wypowiedzi rozmówcy albo powtarzać to, co właśnie powiedziała druga osoba i nie przerywać rozmówcy.
Chcesz być dobrym rozmówcą, zacznij uważnie słuchać. Ogrom ludzi nie słuchałaby nikogo, gdyby nie musieli, bezdyskusyjnie przyzwyczajeni jesteśmy do mówienia. Jesteśmy mistrzami dawania rad innym ludziom, byle nie sobie. Uważne słuchanie jest możliwie największym uznaniem dla mówiącego.
Zamiast utrzymywać, że cały świat spiskuje, by Ci uprzykrzyć życie, wyjdź z założenia, że cały świat spiskuje, by wiodło Ci się doskonale. I zamiast każde trudne doświadczenie czy będącą wyzwaniem sytuację dostrzegać w pejoratywnym świetle, pomyśl, że ma ona na celu Cię wzmocnić i zmienić Twoje życie na lepsze. Trudności możesz zacząć określać jako okazje do rozwoju i zmiany.
Czy doświadczyłeś perturbacji życiowych, które później okazały się dobrodziejstwem? Uważamy na pierwszy rzut oka, że dana okoliczność jest czymś złym. Wszakże w ostatecznym rozrachunku może stać się momentem przełomowym, a Twoje życie z dobrego może stać się doskonałym.
Gdy masz styczność z negatywną sytuacją, powiedz sobie, że wszystko, co Cię spotyka jest po coś. Pomyśl sobie, że wszystko, co się pojawia w Twoim życiu, skrywa w sobie zalążek czegoś dobrego. Spytaj samego siebie: „W jaki sposób obróci się ta sytuacja na moją korzyść?”
Spodziewaj się, że to, czego teraz doświadczasz, obróci się na Twoją korzyść i ześle coś lepszego. Zapytaj samego siebie: „Jak mogę wykorzystać to zdarzenie dla mojego dobra?” Zacznij dostrzegać w danym doświadczeniu szansę.
Przyjmij postawę, że każda osoba, która pojawia się w Twoim życiu i każda sytuacja, które ma w nim miejsce jest tu po coś. Zmieniając perspektywę będziesz postrzegać każdą sytuację jako szansę i możliwość.
Pomyśl sobie, jak to fantastyczne, że musiałeś doświadczyć trudnych momentów w swojej historii, ażebyś stał się tym, kim jesteś teraz, ażebyś dotarł do tej chwili, w której teraz jesteś. Zadawaj sobie pytanie: Co wyniosłem z minionego doświadczenia?
Z każdego doświadczenia możesz wynieść coś, co zmieni Twoje życie na lepsze. Wybierz jasną stronę życia. Sfokusuj się na korzyściach i idź dalej z podniesioną głową.
Afirmacje:
Cały świat spiskuje, by wiodło mi się doskonale.
Wszystko, co przynosi mi życie, w jakiś sposób działa na moją korzyść.
Ja koncentruję umysł na obfitości i dobrym samopoczuciu.
Przemyśl, co chcesz poczuć i ujrzeć, kiedy będąc u kresu doczesnej wędrówki, spoglądniesz wstecz na swoje życie. Bez trudu dajemy się zaabsorbować całodziennej gonitwie. Ludzie gonią za tym, żeby było „szybciej, więcej”, gubiąc po drodze to, co naprawdę ważne. W rezultacie po częstokroć budowanie relacji z bliskimi spychamy na boczny plan jak i nasze zdrowie, czas dla siebie, tak ważne dla nas obszary życia. Daj sobie też przyzwolenie na to, by miłość, radość, relaks towarzyszyli Ci każdego dnia. Codziennie rano trzeba zastanowić się, co zrobić, żeby mieć dobry dzień – i co jest dziś naprawdę ważne. W planie dnia zarezerwuj też czas na snucie marzeń, myśl o tym, czego chcesz. Uwierz w możliwość osiągnięcia swoich celów. Ważne jest też znajdowanie czasu na wyciszenie się i słuchanie wewnętrznego głosu.
Proponuję wybiec myślą ku końcowym dniom swego życia i przeanalizować, jak miałoby ono się obrazować, żebyś niczego nie żałował. Wszyscy potrzebujemy niekiedy przystopować na moment i zrewidować, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. Pomyśl, jak stać się osobą, którą chcesz, aby zapamiętano. Dzięki temu zyskasz klarowny obraz tego, jaką osoba chcesz się stawać z upływem lat i co chciałbyś po sobie zostawić. Każdego dnia rób coś, co przybliży Cię do tego celu.
Nie tak łatwo osiągnąć idealną równowagę życiową, lecz mimo wszystko myślę, że warto do tego dążyć. Nie chciałabym niczego żałować, więc zrobię wszystko na miarę swoich możliwości, żeby właściwie zorganizować i przeżyć swoje życie.
Wyobraźcie sobie na chwilę, że wasze życie przewraca się do góry nogami, bo przeżywacie perturbacje życiowe. Co by się stało priorytetem? Jakie wartości byłyby dla Was kardynalne? Czy są jakieś sprawy, które nie zakończyliście? Czy jest ktoś, kogo powinniście przeprosić? Może masz do kogoś zadzwonić, a odkładasz to na wieczne nigdy? Czy są jakieś relacje, które chcielibyście poprawić? Może jesteście powaśnieni z najbliższymi? Może nie przytulacie ich dużo i tylko incydentalnie mówicie im, że ich kochacie? Jak zaczęlibyście żyć, aby stworzyć sobie jutro, którego chcecie doczekać?
Ludzie umierający zadają sobie pytania. Czy ustaliłem właściwe priorytety? Co zrobiłem dla innych? Jaki sens miało to, do czego dążyłem? Gdybym musiał zmienić coś w swoim życiu, to od czego miałbym zacząć? Dobrze jest snuć takie rozważania, gdy nawet wszystko jest dobrze: uzmysłowić sobie, co chcielibyśmy powiedzieć naszym dzieciom, najbliższej rodzinie, przyjaciołom, gdybyśmy mieli umrzeć następnego dnia czy za pół roku. Kardynalne jest poczucie, że nasze życie było wartościowe, nawet jeśli nie wszystko udało się zrealizować.
Afirmacje:
Codziennie tworzę swoje piękne i dobre życie.
Ja puszczam wszystko, co mi nie służy.
Każdego dnia jestem wdzięczny za moje dobre życie.
Ja cieszę się bardziej zrownowazonym trybem zycia.
Stres po częstokroć mobilizuje nas do osiągnięcia rzeczy, które przekraczają nasze najśmielsze wyobrażenia. Jednak, gdy stres ma oddźwięk negatywny, gdy jest dojmujący i nie możesz sobie z nim poradzić, może powodować wiele skutków ubocznych.
Zatroszczenie się o samego siebie jest kardynalne dla zachowania zdrowia. Ludzie cieszący się dobrym zdrowiem są bardziej odporni na stres. Zadbaj o siebie i traktuj siebie z miłością oraz życzliwością.
Znajdź czas na relaks. Sprawdź rozmaite sposoby relaksacji i wybierz odpowiednie dla Ciebie.
Znajdź czas na ćwiczenia fizyczne. Dzięki nim można zniwelować napięcie i polepszyć nastrój, czego efektem będzie odzyskanie spokoju.
Nie rezygnuj ze szczerego śmiechu i poczucia humoru. Krótki okres śmiechu może być szybką i efektywną metodą redukcji poziomu stresu. Śmiech wyzwala endorfiny, wzmacnia system immunologiczny, to lekarstwo dla ducha i ciała. Ten wewnętrzny jogging pomaga człowiekowi wznieść się ponad zalew stresujących sytuacji. Uśmiech i śmiech są katalizatorami pozytywnej energii. Przynajmniej raz dziennie śmiej się do rozpuku, poszukuj pobudek do radosnego śmiechu, zwłaszcza w towarzystwie osób, które lubisz, oglądaj zabawne filmy, czytaj zabawne książki, słuchaj ulubionej muzyki. Jak najczęściej spotykaj się i rozmawiaj z osobami, które mają poczucie humoru.
Sfokusuj się na chwili obecnej, nie frasuj się tym, co już minęło i nie zamartwiaj się o jutro. Nie możesz zmienić tego, co było. Nie masz wpływu na to, co inni pomyślą lub powiedzą o Tobie z uwagi na potknięcia i pomyłki z przeszłości. Musisz przebaczyć samemu sobie i skoncentrować się na tym, na co masz wpływ i na tym co jest teraz.
Pamiętaj o wdzięczności. Miej przy sobie listę rzeczy, za które jesteś wdzięczny i przeglądaj ją codziennie.
Skupiaj się na tym, co dobre i na tym, czego chcesz.
Doceniaj innych, bądź po ich wrażeniem, odwracając uwagę od samego siebie.
Sfokusuj sie się na rozwiązaniu problemu – pozyskaj wszystkie fakty, przeanalizuj je, a następnie podejmij decyzję. Kiedy już podjąłeś decyzję, zacznij działać.
Uważnie zarządzaj sobą w czasie – może to znacząco obniżyć stres. Ludzi stresuje bak wystarczającej ilości czasu na zrobienie tego, co trzeba zrobić. Zidentyfikuj i zredukuj „zjadaczy czasu”, wszystkich rozpraszaczy. Nie bądź też osobą odpowiadającą oczekiwaniom innych, ale osobą, którą Ty sam chcesz być. Zdroworozsądkowo podchodź do ilości pracy. Zacznij od zadań najważniejszych na dany dzień. Każdego wieczora zrób listę tego, co następnego dnia jest do zrobienia, ułóż zadania wedle priorytetów. Przyjrzyj się rzeczom do zrobienia i przeanalizuj, które z nich możesz oddelegować
Stres nie zawsze jest negatywnym doświadczeniem. Okres zmian może wywoływać stres, jak również prowadzić do korzystnych przemian w życiu.
Afirmacje;
Ja jestem wewnętrznie uspokojony.
Ja zasługuję na spokój wewnętrzny i akceptuję go w tej chwili.
Humor i śmiech są ze mną na co dzień.
Moje ciało jest w zdrowym emocjonalnie stanie.
Z każdym kolejnym oddechem, moje ciało i umysł są coraz bardziej rozluźnione.