Możemy wybierać, na czym chcemy się skupić.

Sfokusuj się na tym, na co masz wpływ. Nie przejmuj się błahostkami. Zidentyfikuj „zjadaczy czasu”, wszystkich rozpraszaczy, te wszystkie zachowania i działania, które powodują, że tak naprawdę oddalasz się od swoich celów i nie zajmujesz się tym, co aktualnie jest ważne. Nie trwońmy energii i czasu na frasowanie się błahostkami czy też zmagania z innymi ludźmi, gdyż jest wiele do osiągnięcia. Aby zwiększyć efektywność działań warto wykluczać to, co zbędne.

Poświęcaj więcej czasu temu wszystkiemu, co daje Ci energię. Codziennie dostrzegaj dobrodziejstwa i ciesz się chwila na tyle, ile się da. Możemy wybierać, na czym chcemy się skupić. Ja staram się widzieć pozytywy.

Nie frasuj się rzeczami, na które nie masz wpływu.

Kręcimy czarne filmy w głowie i martwimy się na zapas, a one bardzo prawdopodobne, że nigdy nas nie spotkają. Jeśli problem można rozwiązać, to po co się martwić? Jeśli problem nie ma rozwiązania – po co się tym frasować?

Wpływ mamy tylko na siebie, ale to oznacza ogromny zasięg. Możemy regulować swoje zachowania, reakcje, myśli oraz wybory. Możemy wpłynąć na to, jakie bodźce do nas docierają i odciąć się od tych niepotrzebnych. Jesteśmy w stanie decydować o tym, czym karmimy swój umysł. Pamiętając o tym, że energia podąża za uwagą – wybierajmy to, co pozytywne i to co nam służy. Przeanalizuj, jakie możesz podjąć kroki, aby przeznaczyć więcej swojej energii, uwagi oraz czasu na tworzenie tego, co Cię wzbogaca, co powoduje Twoją satysfakcję we wszystkich obszarach życia

Możemy świadomie dobierać osoby, którymi się otaczamy. Zerwać lub ograniczyć kontakty z wysysaczami energii i malkontentami Możemy wpływać na nasze myśli i nastawienie. Zamiast mówić i myśleć o tym, co może pójść nie tak, sfokusować się na tym, co pozytywne.

To, jak podchodzimy do naszych problemów i czemu poświęcamy swój czas i uwagę, zależy od nas. Warto działać tam, gdzie wiemy, że możemy dokonać zmian, a rzeczy, na które wpływu nie mamy, najkorzystniej jest po prostu odpuścić.

Afirmacje:

Ja przyciągam sprzyjających moim zamiarom ludzi i okoliczności.

Ja myślę o tym, czego pragnę i co kocham.

Zaufaj, że życie Cię wspiera, Wszechświat Cię wspiera.

Pamiętaj i zaufaj, że życie Cię wspiera, Wszechświat Cię wspiera, nie mocuj się z nimi. Widocznie wszystko jest po coś, czemuś nam dana sytuacja służy. Gdy spojrzymy na wszystko z odpowiedniej perspektywy, spostrzeżemy, że wszystko ma swoje znaczenie. Nic nie było przypadkiem. Wszystko było po coś.

Zaufaj, że wszystko, co dzieje się w Twoim życiu, dzieje się po coś. Nie musisz rozumieć tego teraz. Przyjdzie czas, kiedy wszystko będzie zrozumiałe. Zaufaj, że wszystkie odpowiedzi pojawią się we właściwym czasie i miejscu. Wszechświat działa dla Ciebie.

Kiedy nie pasujesz już do jakiegoś miejsca, życie kreśli Ci nie zawsze sprzyjające scenariusze, dopóki się stamtąd nie wyrwiesz. Po częstokroć dzieje się tak tylko dlatego, że czeka Cię zmiana na lepsze. Zwróć uwagę na życie, gdy wyrywa Cię z miejsca, w którym nie masz być.

Gdy sprawy idą nie po Twojej myśli, powiedz sobie: „Któż to wie, czy to dobre, czy to złe” i pomyśl sobie, że wszechświat ma dla Ciebie plan o wiele lepszy niż ten, który sobie opracowałeś.

Wyjdź z założenia, że cały świat spiskuje, by wiodło Ci się doskonale. I zamiast każde trudne doświadczenie czy będącą wyzwaniem sytuację dostrzegać w pejoratywnym świetle, pomyśl, że ma ona na celu Cię wzmocnić i zmienić Twoje życie na lepsze i że wyniknie z niej coś pożytecznego.

Zacznij dostrzegać w danym doświadczeniu szansę. Zapytaj samego siebie: „Jak mogę wykorzystać to zdarzenie dla mojego dobra?”

Jak już widzimy wstecz pewne doświadczenia, sytuacje, to rozumiemy te wszystkie zjawiska, te napotkane osoby. Po częstokroć nawet nie przypuszczamy, że dane wydarzenie będzie trampoliną do świata, o którym marzyłeś.

Bywały w życiu zmiany, które nie było nam łatwo zaakceptować, ale sobie z nimi poradziliśmy. Co się stało, gdy w końcu poddałeś się tej nowej sytuacji? Czy możesz spojrzeć teraz wstecz i powiedzieć: Przyniosły coś dobrego?

Afirmacje:

Ja podążam radośnie przez życie, żyjąc w zgodzie ze sobą.

Moje życie z dnia na dzień jest coraz bardziej satysfakcjonujące.

Cały świat spiskuje, aby wiodło mi się coraz lepiej.

Życie mnie wspiera.

Wszechsświat mnie wspiera.

Ja jestem pełen akceptacji. Ja koncentruję umysł na obfitości i dobrym samopoczuciu.

Wychwytuj pozytywy w swojej pracy.

Popatrz dalekosiężnie, dokąd ta aktualna praca, którą wykonujesz, może Cię doprowadzić. Z czasem dowiesz się, w jakim kierunku poprowadzi Cię miejsce, w którym aktualnie trwasz, ten etap w życiu, funkcja, którą pełnisz, ludzie, na których natrafiasz na swojej drodze. Z czasem okazuje się, że wszystko jest po coś, że wszystko ma sens oraz wszystko obraca się na Twoją korzyść. Spróbuj dostrzec w sytuacjach, które napotykasz, potencjalne źródło motywacji. Wysnuj wnioski, pytając siebie: Po co mi ta sytuacja? Czego mogę się z tego dowiedzieć o sobie dzięki tej sytuacji oraz dzięki ludziom, których spotykam na swojej drodze?

Zdecyduj codziennie wyławiać w swym zajęciu coś pozytywnego. Nie musi to być spektakularne ani arcyważne wydarzenie, może to być zwykłe odnalezienie radości w nadzwyczajnie dobrym załatwieniu danej sprawy. Wówczas zamiast wyczekiwać końca dnia pracy, będziesz cieszył się na myśl o wybraniu się do niej.

Wychwytuj pozytywy w swojej pracy. Za każdym razem wydobywaj z siebie to, co najlepsze oraz swoje prawdziwe ja, dzięki któremu poradzisz sobie z tym, co natrafiasz na swojej drodze.

Bądź wdzięczny za swoją aktualną pracę. Kiedy widzisz na swoim biurku całą stertę spraw, pomyśl, jak jesteś szczęśliwy, że masz pracę i o tym, że jesteś zdrowy i możesz pracować

Akceptacja obecnej sytuacji otwiera Ci furtkę do lepszych możliwości i zmian na lepsze. Koncentruj się na pozytywnych myślach, skup się na pracy nad sobą. Możesz zmienić samego siebie, jak i to, jak okoliczności na Ciebie wpływają. Sytuacje, które przyciągnąłeś możesz potraktować jako wyzwanie i okazję.

Afirmacje:

Ja akceptuję sytuacje, które mi się przydarzają.

Do wszystkiego, co robię, podchodzę entuzjastycznie,

Ja wypełniam swoje zadania efektywnie i z radością.

Ja jestem pewny sukcesu i nie ustaję w swoich dążeniach.

W stojącym przede mną wyzwaniu szukam okazji do nauki i wzrostu.

Ja koncentruję umysł na obfitości i dobrym samopoczuciu.

Wyjdź z założenia, że cały świat spiskuje, by wiodło Ci się jak najlepiej.

Każde wyzwanie, jakie podjąłeś, każda osoba, którą spotkałeś w życiu, przygotowały Cię do tego, abyś stał się tym, kim jesteś. Te lekcje, które odebrałeś, były Ci potrzebne do odkrycia drzemiących w Tobie pokładów talentów i możliwości.

Aby dotrzeć do tego miejsca, jakie jest teraz, musiałeś być dokładnie taki jaki byłeś. Wszystko, co robimy, do czegoś nas prowadzi. Zadaj sobie pytanie: Co wyniosłem z minionych doświadczeń? Sfokusuj się na korzyściach i idź naprzód. Pomyśl, co z kiedyś może Cię wesprzeć teraz. Nie żałuj, że kiedyś nie miałeś takiego sposobu postrzegania, że nie zachowałeś się inaczej w danej sytuacji, bo kiedy żałujesz, towarzyszą Ci krytyczne myśli na temat samego siebie. Pomyśl sobie, jak to fantastyczne, że doświadczyłeś niełatwych momentów w swojej historii, ażebyś stał się tym, kim jesteś teraz, ażebyś dotarł do tej chwili, w której teraz jesteś.

Zamiast utrzymywać, że cały świat spiskuje przeciw Tobie, wyjdź z założenia, że cały świat spiskuje, by wiodło Ci się jak najlepiej. I zamiast każde trudne doświadczenie czy będącą wyzwaniem sytuację dostrzegać w pejoratywnym świetle, pomyśl, że ma ona na celu Cię wzmocnić i zmienić Twoje życie na lepsze.

Nic nie było przypadkiem. Wszystko było po coś. Przyjmij postawę, że każda osoba, która pojawia się w Twoim życiu i każda sytuacja, które ma w nim miejsce, jest tu po coś. Zmieniając perspektywę, będziesz postrzegać każdą sytuację jako szansę i okazję do rozwoju.

Z każdego doświadczenia możesz wynieść coś, co zmieni Twoje życie na lepsze. Wybierz jasną stronę życia. Sfokusuj się na pozytywach i idź dalej z podniesioną głową.

Nie pozwól, aby emocje wywołane wspomnieniami dalekiej przeszłości, zasłaniały  Ci wizję wspaniałej przyszłości. Jesteś teraz dużo bogatszy w doświadczenia. Znajdujesz się dokładnie tam, gdzie powinieneś, aby móc prowadzić fantastyczne, pełne wyzwań, zwycięstw i znaczenia życie, na jakie zasłużyłeś. Otwierając się na akceptację swoich wyborów i działań z przeszłości, decydujesz się na spokój i wytchnienie.

Afirmacje:

Wszystko, co przynosi mi życie, w jakiś sposób działa na moją korzyść.

Wszystko dzieje się dla mojego dobra.

Ja wiem,  że  to, czego teraz doświadczam, obróci się na moją korzyść i ześle coś lepszego.

Uporządkuj przestrzeń. Zrób również porządki w myślach, emocjach i relacjach.

W sprzątaniu chodzi przede wszystkim o uporządkowanie umysłu. Jest kolosalny związek między umysłem a Twoim otoczeniem.

Przeanalizuj, czy w rzeczywistości potrzebujesz rzeczy, które masz, a jeżeli tak, to o nie zadbaj. Pomyśl, jakie uczucia w Tobie wzbudzają posiadane przez Ciebie przedmioty, może czas z niektórymi się rozstać, każda rzecz ma swoją energię. Oczyść swoją przestrzeń z niepotrzebnego i długo nieużywanego oraz zrób miejsce na nowe, wzbudzające dobre emocje. Przejrzyj ubrania i oddaj innym te, których już nie używasz. Dokonaj przeglądu w szafkach. Pozbądź się tego, czego nie używasz.

Bałagan na biurku nie wpływa na nas pozytywnie. Doprowadź do porządku swoje biurko, dzięki czemu będziesz mógł maksymalnie sfokusować się na wykonywanych zadaniach. Wygospodaruj miejsca, w których będziesz przechowywać różne rzeczy. Na biurku miej tylko to, nad czym pracujesz i korzystaj z terminarza, który przypomni Ci o pozostałych zadaniach dokładnie wtedy, kiedy będziesz miał zamiar je wykonać. Im lepiej jesteś zorganizowany, tym lepiej funkcjonujesz i tym chętniej robisz to, co ma być zrobione na czas, nie bacząc na to, czy masz na to ochotę czy nie. Zadania, które masz zrealizować, zależą od tego, jak dobrze potrafisz planować i wyznaczać priorytety.  Utrzymuj porządek na bieżąco i organizuj sobie pracę tak, aby przyspieszyć robienie postępów.

Podejmij decyzję, że zrobisz również porządki w myślach. Proponuję zapisać na karteczkach to, od czego chcesz się odciąć np. obgadywanie innych, poprawianie innych, przekonanie, że ludzie mają złe intencje, brak akceptacji dla osoby z najbliższej rodziny etc. Cokolwiek, co Ci nie służy. Następnie podrzyj każdą karteczkę, wrzuć do śmieci i wynieś je z domu.

Zrób porządki też w emocjach – pomyśl gdzie dajesz energię i komu ją dajesz? Zadaj sobie pytanie: Co mogę odpuścić? Co jest dla mnie naprawdę ważne w życiu?

Pomyśl też o zrobieniu porządków w relacjach. Może są takie osoby, przy których czujesz się źle. Bądź tam, gdzie czujesz się dobrze. Zastanów się z kim warto wznowić lub bardziej scementować relacje, a z kim ograniczyć kontakt. To jest w porządku, że naturalnym jest nawiązywanie relacji, jak i przyzwolenie na to, aby znajomość wygasła.

Wdzięczność rodzi w naszym życiu poczucie pełności.

Wdzięczność jest pozytywnym stanem, któremu warto się poświęcić każdego dnia. Rodzi ona w naszym życiu poczucie pełności. Wdzięczność wypełnia ciało i umysł endorfiną oraz pozytywnymi emocjami.

Wiele  rozmaitych doświadczeń nauczyło mnie, aby  w codzienności dostrzegać to, co piękne. Warto doceniać możliwości, jakie się otrzymało i skupić na swoich pragnieniach oraz pozytywnych myślach. Polecam założenie dziennika wdzięczności. Odkąd zaczęłam pisać, za co jestem wdzięczna, w moim życiu pojawiło się więcej szczęścia. Z czasem coraz łatwiej i częściej zaczyna się dostrzegać kolejne powody do wdzięczności. Zaczyna się jednocześnie mniej narzekać (kiedy narzekasz na coś, przyciągasz tego coraz więcej do swojego życia). Ludzie wdzięczni incydentalnie narzekają i rzadko rozdmuchują problemy. W każdej chwili możesz dostrzec coś pozytywnego. Nawet w  stresującym momencie jesteś w stanie spojrzeć w niebo i poczuć jak ogromnym cudem jest fakt, że żyjesz.

Każdego dnia przed spaniem, myśl o najlepszym wydarzeniu dnia i podziękuj za cały dzień, zapisz przynajmniej jedną cudowną rzecz, jaka Ci się tego dnia przydarzyła. To może być coś małego albo coś dużego. Cokolwiek to jest, bądź wdzięczny za ten dzień, gdyż on już nigdy nie powróci. Każdego dnia, gdy wstajesz z łóżka, spraw, by Twoja pierwsza myśl brzmiała: „Dzisiaj przydarzy mi się coś cudownego”  czy „Dziś będzie naprawdę szczęśliwy dzień”.

Wyrażając wdzięczność za to, co już masz, przyciągniesz do swojego życia dodatkowo kolejne rzeczy w niepojętych ilościach, które będą  wzbudzać wdzięczność. Ludzie, którzy są najbardziej wdzięczni za to, co mają, są niewzruszenie najszczęśliwszymi. Wdzięczność ma moc przekształcania życia na lepsze.

Afirmacje:

Ja odczuwam wdzięczność za daną mi chwilę i za pełnię życia teraz.

Ja dziękuję Ci moje serce, że tak dzielnie bijesz.

Z każdym dniem odczuwam coraz więcej wdzięczności za to, co mam teraz i cieszę się na to, co mnie czeka.

Ja dziękuję za pracę i wynagrodzenie.

Z każdym kolejnym dniem, budzę się z radością i patrzę na świat z wdzięcznością.

Ja dziękuję za to, że się obudziłam i mam możliwość oglądać wstający świt nowego dnia.

Ja szczerze dziękuję za wszystkie dobrodziejstwa, które otrzymuję każdego dnia.

Gdzie przekierowujesz swoją energię?

Inwestując energię, bez zastanowienia, poddając się każdemu impulsowi emocjonalnemu, łatwo możemy ją rozproszyć. Wtedy będzie nam jej brakować na działanie tam, gdzie faktycznie warto coś robić, i gdzie mamy na coś swój wpływ.

Zanim zainwestujesz swoją energię, zastanów się, czy wyniknie z tego co dobrego i czy masz na to wpływ? Wybieraj uważniej to, co robisz w ciągu dnia, otóż każde działanie to inwestycja energii.

Kiedy ktoś chce Ci coś narzucić czy sprowokować do czegoś, zadaj sobie pytanie: „Czy to pomoże mi w realizacji moich celów i jest spójne z wyznawanym przeze mnie wartościami?” . Nie użytkuj czasu tudzież energii w sposób nieskuteczny i na to, co jest nieistotne.

Cały ten czas i energię, które trwonisz między innymi na myślenie o tym, co inni sądzą na Twój temat, co sądzą o Twoim stylu życia, mógłbyś zużytkować na coś innego. Mógłbyś poświęcić ten czas na planowanie i robienie tego, co przybliży Cię ku realizacji Twoich celów i pasji.

Przeanalizuj, jakie możesz podjąć kroki, aby przeznaczyć więcej swojej energii, uwagi oraz czasu na tworzenie tego, co Cię rozwija, wzbogaca, co powoduje Twoją satysfakcję we wszystkich obszarach życia. Gdy pracujemy nad tym, by w życiu stawiać rzeczy najważniejsze na pierwszym miejscu, być może przychodzi czas na odgrodzenie się od tych nic niewnoszących.

Przeanalizuj, gdzie kierujesz swoja energię. Nie masz niekończących się pokładów energetycznych, podobnie jak Twój telefon czy komputer potrzebujesz zatroszczyć się o swój stan naładowania.

Czy nie szkoda Twojej energii na zasilanie tego, czego nie aprobujesz i  czego nie chcesz? Czy nie szkoda nawet myśli, żeby kierować je w stronę poprawiania innych (na siłę nikogo nie można zmienić). Zastanów się, czy nie lepiej skierować energię w stronę pracy nad sobą, skupić się na własnej osobie i na robieniu w życiu postępów? Raczej nierealnym jest zmienić cokolwiek w drugim człowieku na siłę. Jak nakłonić kogoś do swoich racji? Każdy ma swoje.

Wyrażanie wdzięczności może odmienić całe życie.

My wszyscy tak bardzo fokusujemy się na tym, co nas stresuje, że zapominamy, za co mamy być wdzięczni. Bądź wdzięczny, dziękuj, że od tak wielu lat masz pracę, gdy tylu ludzi na świecie jest bezrobotnych. Bądź wdzięczny, ze masz kochająca Cię rodzinę. Wyrażaj wdzięczność za to, że widzisz, możesz mówić, słyszeć. Gdy rozpoczniesz  wyszczególniać wszystko, za co możesz być wdzięczny, uświadomisz sobie, że jesteś omalże w siódmym niebie. Gdy dziękujesz, nie masz czasu się frasować i stresować.

Wylicz i wypisz wszystko to, za co dzisiaj czujesz wdzięczność i z czym chcesz się obudzić jutro rano. Zadaj sobie pytanie: Jeżeli jutro miałbym powitać dzień mając tylko to, za co dziś jestem wdzięczny, to co by to było?

Wyrażanie wdzięczności odmienia całe życie.

Witaj każdy ranek z wdzięcznością, a każdej nocy z radością dziękuj za minione 24 godziny. Niech Twoje serce rozpiera najszczersza wdzięczność. Doceniaj wartość tych wszystkich rzeczy, które masz już w swoim życiu. Każdy dzień, który jest nam dany, jest pełen możliwość, Każdy dysponuje możliwością ucieleśnienia swoich marzeń, za to też warto być wdzięcznym.
Życie upływa szybko, więc korzystaj z niego jak najwięcej. Ciesz się każdą mijającą chwilą i czerp z niej maksimum. Jesteś rzecznikiem własnej radości. Zbyt wielu ludzi przykłada zbyt dużą wagę do niewiele znaczących spraw, dostrzegają głównie bagatele, toczą boje ze współpracownikami i rodziną o drobiażdżki, zapominając, że mogą już więcej nie zobaczyć tych, których kochają. Ja od wielu lat dziękuję za rozmaite dary życia. Wypowiadaj z większą częstotliwością słowo „dziękuję”. To pozytywne słowo łączy się nieodzownie z czymś dobrym i radosnym.


Afirmacje:

Ja szczerze dziękuję za wszystkie dobrodziejstwa, które otrzymuję każdego dnia.

Ja odczuwam wdzięczność za daną mi chwilę i za pełnię życia teraz.

Z każdym kolejnym dniem, budzę się z radością i patrzę na świat z wdzięcznością.

Ja odczuwam wdzięczność za to, co mam teraz i cieszę się na to, co mnie czeka.

Jak lepiej zarządzać sobą w czasie?

W mojej praktyce coachingowej wspieram osoby, które chcą między innymi lepiej zarządzać sobą w czasie. Dziś wpis na ten właśnie temat.

Gdy pracujemy nad tym, by w życiu stawiać rzeczy najważniejsze na pierwszym miejscu, być może przychodzi czas na odejście od tego, co nas powstrzymuje, co nie pozwala nam na działanie, które powinniśmy wykonać. Może przyszła pora na skorygowanie własnych celów i dążeń. Wygospodaruj czas, redukując albo eliminując to, co pożera cenne chwile w życiu zawodowym  i osobistym.

Przed każdym kluczowym zadaniem, powtarzaj „zrób to natychmiast”. Wybierz niewielki fragment pracy i zajmuj się wyłącznie nim, nie frasując się na razie resztą. Zaczynaj dzień od najmniej przyjemnego zadania.

Warto planować na papierze. Pod koniec dnia wypisz rzeczy, które musisz zrobić następnego dnia i ustaw je w hierarchii ważności. Każdego dnia rano warto zastanowić się, co zrobić, żeby mieć dobry dzień i co jest dziś naprawdę ważne. Codziennie z rana czytaj coś z wybranej dziedziny. Codziennie miej miejsce na rzeczy dla siebie ważne. Niech będzie też miejsce na podziękowanie za to, co już masz, spisanie celów. W planie dnia uwzględniaj czas przeznaczony na  zaglądnięcie do zeszytu z marzeniami czy do mapy marzeń.

Rozpoczynaj pracę od wykonania zapisanego kardynalnego zadania na dany dzień i nie przestawaj, dopóki nie będzie ono w 100 procentach wykonane. Skupiaj się na zadaniach o wysokiej wartości. Odkładaj na później 80% spraw, które liczą się niewiele i zasługują na to, by poświęcić im tylko niewiele uwagi. Oszacuj, co najważniejsze i zaczynaj pracę od tego, co liczy się najbardziej. Najpierw zajmuj się 20% głównych spraw. Zweryfikuj sprawy, które w niewielkim bądź wręcz w żadnym stopniu nie przyczynią się do osiągnięcia Twoich kluczowych celów. Zadawaj sobie pytania: „Które z rzeczy z listy, jakie obecnie robię, mam doprowadzić do końca, a które całkowicie z niej wyeliminować?”. Rób właściwe rzeczy.

Na lepsze zarządzanie sobą w czasie wpływa po pierwsze przejrzyste sprecyzowanie swoich priorytetów i wartości oraz życie w zgodzie z nimi. Po drugie ciągłe doskonalenie i  osiągnięcie perfekcji w tym, czym się zajmujemy. Po trzecie rewidowanie, czy realizowane cele i dążenie rezonują z naszymi wartościami i przekonaniami.

Afirmacje:

Ja jestem coraz doskonalszy w zarządzaniu sobą w czasie.

Z dnia na dzień jestem coraz lepiej zorganizowany.