Myśli można zmieniać, tak jak przekonania.

Twoje negatywne przekonania są zniekształconym obrazem rzeczywistości.  To one są podcinaczami Twoich skrzydeł i hamują Cię na różnych płaszczyznach życia. Zakwestionujmy swoje negatywne przekonania, a przestaniemy w nie wierzyć, będziemy szczęśliwsi i zdolni do większego wysiłku, bardziej zmotywowani i konsekwentni. Nie pozwól, by spustoszyły Twoje życie emocjonalne. Kiedy nabierzesz wprawy w podawaniu w wątpliwość negatywnych przekonań, będziesz dużo szczęśliwszy. Natomiast pomocne przekonania to te, które dodają nam energii i  dzięki którym jesteśmy pogodniejsi i zdolni do większego wysiłku. Na przykład jeśli wierzymy, że życie jest wspaniałe, ludzie mają dobre intencje, a porażki to element rozwoju, to takie przekonania zmotywują nas do działania i dodadzą sił w problematycznych sytuacjach.

Gdy już stworzysz swoje nowe przekonanie, zaszczep je w swojej podświadomości przez wielokrotne powtarzanie. Siła powtarzanej sugestii pokonuje nasz rozum. Działa bezpośrednio na nasze emocje i uczucia, a w końcu dociera do najgłębszych pokładów naszej podświadomości, i ta powtarzana sugestia sprawia, że zaczynasz wierzyć. Zmieniając swoje przekonania, zmieniamy swoje postępowanie.

Myśli można zmieniać, tak jak przekonania. Jeśli dana myśl powoduje negatywne emocje, można ją zastąpić nową. A za tym pójdzie zmiana zachowań oraz emocji. Eliminowanie negatywnych myśli, które przedostały się do umysłu, nie jest efektywne. Lepiej od razu skierować umysł ku dobrym myślom, a złe przez to zostaną zastąpione. Pewne myśli zatrzymują nas w miejscu. Niech to co dawne, nie przyćmiewa Ci nowego. Tak samo jest z nawykami. Nie można wykorzenić wyrobionego w sobie złego nawyku, można go tylko zamienić na nowy.

Nic nie zmieni się na lepsze, dopóki my sami się nie zmienimy. Zmieniaj się. Ciesz się zmianą. Nie bądź jak spuszczona kotwica, która spowalnia okręt. Najsilniejsze hamulce tkwią w nas samych.

Afirmacje:

W każdej sytuacji zachowuję wiarę i pewność siebie.

Wszystko, co mnie w życiu spotyka, skrywa w sobie ziarno czegoś lepszego.

Ja propaguję zadowolenie i uśmiech jako dobre nawyki, bo wtedy mamy wszystkiego więcej, a zwłaszcza dobrego samopoczucia.

Nie wędruj samotnie!

Wzbudzaj w innych chęci do czegoś, inspiruj do tego, by wciąż sięgali wyżej niż dotychczas, by wykraczali poza swoją strefę komfortu i odkrywali drzemiące w nich możliwości. Mów o tym, czego chce Twój rozmówca i dzięki czemu może to osiągnąć. Znacznie naturalniej jest mówić o tym, czego Ty chcesz, niż o tym, czego chce Twój rozmówca. Okazuj swoim rozmówcom niekłamane zainteresowanie. Skoncentruj się na potrzebach tej drugiej osoby i szczerze zainteresuj się rozwiązaniem jej problemów.

Starajmy się przyjmować punkt widzeniach innych ludzi, patrzeć na rzeczy  z pozycji tej drugiej osoby. Większość naszych dyskusji przypomina ping-ponga, gdzie ludziom zależy tylko na pozyskaniu kolejnego punktu. Zatrzymanie się, by zrozumieć inny punkt widzenia i związane z tym uczucia, może sprawić, że z pozoru oponent stanie się członkiem tego samego kolektywu. Najpierw pozwól, by druga strona opowiedziała o swoich potrzebach, celach, nadziejach i marzeniach, obawach, zanim zaczniesz mówić o swoich. Pozwól rozmówcy się otworzyć, uzewnętrznić. Starajmy się zrozumieć innych ludzi, a nie  krytykować i negować ich działania.

Nie żałuj pochwał, komplementów, uznania, tam gdzie one się należą. Prościej jest wynajdować błędy niż znaleźć słowa pochwały. Spróbuj dostrzec dodatnie cechy i pozytywne zachowania u innych ludzi. Zawsze znajdzie się coś, co możesz komplementować.

Rób rozmaite rzeczy dla innych oraz okazuj nieudawaną uprzejmość i uznanie. Pozostaje to w ich pamięci przez długi czas, zrób to teraz, nie zwlekaj z tym.

Czy jesteś osobą troszczącą się o innych, dobrze życzącą innym, inspirującą    do pozytywnych zmian, która pomaga innym czy wręcz przeciwnie ciągniesz ich w dół? Jesteś podcinaczem skrzydeł czy je dodajesz innym? Daj ludziom powód do dumy oraz przebywając wśród nich sprawiaj, aby czuli się najważniejszymi na świecie. Nie traktuj ludzi instrumentalnie, okaż im należną rewerencję.

Drzemie w nas siła!

Śmiejmy się z siebie i z wszystkiego, co wydaje się nam zazwyczaj tak bardzo poważne oraz ćwiczmy obojętność w sytuacjach, gdy zdarzyło się coś, czego nie możemy zmienić.

Kiedy napotkasz w swoim życiu problem, nie pozwól mu się zniszczyć. Zamiast tego zapytaj: Czego te trudności mogą mnie nauczyć?

Coś Ci się nie udało? To część życia, której wszyscy doświadczamy, często ta najbardziej rozwojowa. Zamiast się potępiać oraz obwiniać, wyciągnij z tego lekcję na przyszłość i idź dalej. Kiedy na Twojej drodze pojawi się przeszkoda potraktuj ją po prostu jako część drogi.

Nigdy nie żałujcie w swoim życiu tego, czego nie możecie już zmienić. Bo wszystko, absolutnie wszystko było potrzebne, byśmy byli tu, gdzie teraz jesteśmy.

Myślę, że pośmiać się ze swoich trudności jest znacznie lepiej, niż rozpaczać nad nimi w nieskończoność. Nie traktuj wszystkiego tak bardzo poważnie, pozwól sobie na chwilę spontaniczności. Zwłaszcza, że przy zmianie postawy, zaczynasz szukać rozwiązania problemu lub sytuacji, które wprowadziły Cię w negatywny nastrój. Kiedy stajesz przed trudnościami, potrzebujesz entuzjazmu i motywacji. Nikomu nie żyje się przez cały czas łatwo i przyjemnie Bądź wytrwały, nie ulegaj przejściowym niepowodzeniom.

Nie skupiaj się na problemie, nie generuj go, tylko skoncentruj się na rozwiązaniach. Zresztą większość naszych ambarasów tkwi tylko w naszych umysłach i nigdy nie ogląda światła dziennego. Gdyby wszyscy z nas nauczyli radzić sobie z niepowodzeniami bez szemrania i z dobrą oceną ich wagi, jako lekcji, znaleźlibyśmy się na drodze do przodu ze zdumiewającą szybkością. W każdej trudności  ukryte jest dobro, które tylko czeka, żeby je znaleźć.

Gdy widzimy trudności, stawiajmy im czoła. Nie dajmy się pokonać temu, co widzimy. Świat jest pełen życiowych sztormów i problemów, lecz jest także pełen ich przezwyciężania. Po częstokroć jesteśmy pokonywani nie przez te negatywne okoliczności czy zdarzenia, ale przez przyjmowanie negatywnej postawy wobec nich.

Jesteśmy w stanie sprostać każdemu problemowi, jakie postawi przed nami życie, drzemie w nas siła i odwaga do stawiania im czoła.

Twoje potrzeby są ważne, Ty jesteś ważny :-)

Szanuj samego siebie, nie zasługujesz na złe traktowanie ze strony otaczających Cię ludzi. Gdy będziesz sam siebie szanował, inni też odniosą się do Ciebie z atencją

Kiedy jesteś traktowany przez jakąś osobę niewłaściwie, zaoponuj, ale w uprzejmych słowach. Tu i teraz porozmawiaj z tą osobą na temat jej zachowania względem Ciebie, powiedz co czujesz. Zacznij jasno komunikować swoje odczucia.

Myśl o sobie jako o kimś pierwszorzędnym. Rób to, co uważasz za słuszne i nie doglądaj, czy inni biorą Cię pod lupę i szukają w Tobie uchybień. Nie pozwól, aby ktoś przekonał Cię do zrobienia czegoś, z czym się w pełni nie zgadzasz.

Wiele osób trwoni czas i energię  przejmując się tym, co myślą o nich inni. Oswój się z tym, że inni mogą Cię osądzać. Każdy ma prawo do własnej opinii, a więc czyń swoją powinność i działaj zgodnie z tym, co podpowiada Ci serce. Podążaj za swoim wewnętrznym głosem. Myśl więcej sercem. Wsłuchaj się w siebie, w swoje potrzeby. Wyrażaj swoje zdanie. Gdy staniesz się asertywny, możesz sobie uświadomić, że do tej pory Twoje relacje z innymi opierały się na Twojej uległości, na spełnianiu potrzeb innych ludzi i realizowaniu ich wartości. Może czas na budowanie takich relacji, w  których swobodnie wyrazisz swoje JA i gdzie Ty i ta druga osoba wzajemnie szanujecie swoje potrzeby.

Afirmacje: Ja wierzę w swoje siły i wartości, dzięki temu jestem silny i wartościowy.
Ja mam zaufanie do siebie i czuję się dobrze w swoim towarzystwie.

Pamiętaj: Jesteś ważny!

Wyobrażaj sobie siebie jako osobę, jaką chciałbyś być.

W co wierzysz, to możesz osiągnąć. Stajemy się odważni, dokonując aktów codziennej odwagi. Używaj ryzyka na swoją korzyść. Nie pozwól, żeby Cię sparaliżowało. To po prostu próba zrobienia czegoś – przychodząc, uczestnicząc w czymś, sprawiamy, że stajemy się odważniejsi. Kiedy się boisz, zmuś siebie do zachowywania się tak, jakbyś miał odwagę. Wyobrażaj sobie siebie nie jako osobę, jaką myślisz, że jesteś, ale raczej jaką chciałbyś być, jako osobę pewną siebie oraz ufną w swoje siły. Kiedy już taka myśl czy obraz zostanie zaszczepiony głęboko w Twojej świadomości, zacznij celowo postępować  w sposób pewny. Jakim wyobrażasz sobie siebie i jak postępujesz zgodnie z tym wyobrażeniem, takim  z biegiem czasu będziesz się stawać, zakładając, że będziesz wytrwały w tym procesie.

Gdy już stworzysz swoje nowe przekonanie, zakorzeń je w swojej podświadomości przez wielokrotne powtarzanie. Siła powtarzanej sugestii oddziałuje bezpośrednio na nasze emocje i uczucia, a w końcu dociera do niezgłębionych pokładów naszej podświadomości, i ta powtarzana sugestia powoduje, że zaczynasz wierzyć. Pamiętaj też o tym, że to, co umysł otrzymuje po przebudzeniu, wpływa w dużym stopniu na to, jaki będzie Twój dzień.

Skup się na uświadomieniu sobie tego, że otrzymujesz to, o czym myślisz, czy tego chcesz czy nie. Oddawaj się więc raczej myśleniu o tym, czego chcesz, a nie o tym, jak trudne  i małorealne może być spełnienie Twoich marzeń. Jeśli opowiadasz innym o swoim niedostatku, grzęźniesz w nim coraz bardziej. Jeżeli wciąż w nadmiarze analizujesz powody swoich niepowodzeń, pojawi się ich jeszcze więcej. Podstawą bycia w równowadze jest przyjęcie do wiadomości, że otrzymujesz w życiu to, ku czemu kierujesz myśli. Podejmij działanie oraz weź odpowiedzialność za zmianę swojego sposobu myślenia. Gdy zmieniasz sposób postrzegania świata, świat, który postrzegasz, także się zmienia.

Dbaj o innych :-)

Postaraj się w sposób świadomy szukać w innych tego, co najlepsze. Odrzuć stereotypy  i unikaj angażowania się w ocenianie, osądzanie innych. Pozostań lojalny wobec nieobecnych, powiedz coś pozytywnego o osobie, na którą zszedł temat rozmowy, wstaw się za nią. W ten sposób zyskasz zaufanie tych, którzy Cię słyszą. Pamiętaj, że plotkarskie otoczenie nic dobrego nie wnosi, a wręcz jest destrukcyjne.

Zacznij chwalić i doceniać innych. Służ dobrym słowem, jeśli tylko możesz. Przyjmij życzliwe nastawienie wobec innych. Obdarzaj innych uśmiechem, troszcz się o innych, otocz wsparciem. Twoje słowa i czyny, które mają moc poprawiania nastroju drugiej osobie, działają w podobny sposób na Ciebie. Wszystko, co robisz, aby podnieść czyjeś poczucie własnej wartości, prowadzi do tego, że Twoje poczucie własnej wartości także rośnie. Daj ludziom poczucie, że są ważni. Mów oraz zachowuj się tak, aby ludzie wokół czuli się ważni i zadowoleni z siebie, ze swojego życia i mieli poczucie, że są wyjątkowi.

Witaj ludzi uśmiechem. Powiedz szczery komplement znajomemu bądź nieznajomemu i obdarz go  uśmiechem. Wywrócisz do góry nogami jego stan emocjonalny na tyle, by i on też rozświetlał świat. Zarażaj innych pogodą ducha. Oglądaj komedie czy nagrane śmiechy innych ludzi i słuchaj ulubionej muzyki. Oglądając je, śmiej się najczęściej i najgłośniej jak umiesz. Śmiech czyni nas bardziej otwartymi na innych. Postępuj właściwie, nie zapominaj o dostrzeganiu zasług innych ludzi. Ciesz się z sukcesów innych, dopinguj ich, mobilizuj do działania i przekraczania granic. Nigdy nie wiesz, kiedy jakieś wypowiedziane przez Ciebie słowo przyczyni się do pozytywnych zmian w czyimś życiu i przeistoczy kogoś w błyskawicę.

„Mogę, zrobię to”.

Wrogami zmiany oraz postępu są: strefa komfortu – naturalna skłonność ludzi do wygody, wynikającej z robienia tego, co już robili, bez względu na to, co się wokół nich dzieje i opieranie się potrzebie lub konieczności jakiejkolwiek zmiany, nawet tej, która wyjdzie im na dobre, potem bezradność oraz linia najmniejszego oporu. Dostosowując się, dopasowując i reagując prędko na nieuniknione zmiany zachodzące w pracy i osobistym świecie, zapewniasz sobie przewagę, która bardziej niż cokolwiek innego zapewni Ci sukces w nadchodzących latach. Z reguły decydujemy się na to, co w danej chwili jest wygodne albo wydaje się łatwiejsze, zamiast robić to, o czym w skrytości serca wiemy, że w dłuższej perspektywie obróci się na naszą korzyść.

Żaden postęp nie jest możliwy bez zrobienia kroku w nieznane. Wielu ludzi odchodzi tuż przed sukcesem. To nie czas odejścia, to czas na jeszcze większy wysiłek. Bądź wytrwały, nie ulegaj przejściowym niepowodzeniom. Nie bój się wychodzić ze swojej „strefy komfortu” i wkraczać do „strefy dyskomfortu”. Ktoś, kto musi znać wszystkie odpowiedzi, kto się boi, że wyjdzie na głupka, nigdy się nie uczy ani nie rozwija. Stajemy się odważni, dokonując odważnych rzeczy. To emocje oraz lęki przekonują nas, że nie jest odpowiednia pora na działanie i powstrzymują przed osiągnięciem czegoś więcej.

Walcząc ze strachem, podejmuj działanie i powiedz sobie „Mogę, zrobię to”. Rozwijaj odwagę. Rób to, czego się boisz. Gdy stawisz czoła swoim lękom i rzeczom, które wzbudzają w Tobie strach, natychmiast Twoja wiara w siebie i poczucie własnej wartości poszybują w górę. Odważ się zacząć. Sporządź listę rzeczy, o które dotąd nie prosiłeś, ale które chciałbyś, by miały miejsce w Twoim domu czy pracy. Przy każdej z tych rzeczy napisz, czemu się powstrzymujesz, czego się boisz. Napisz też, co  najgorszego może się stać, jeśli o nią poprosisz, a jakie to ma strony dodatnie.

Zabierz się za tworzenie swoich marzeń. Skończ z lamentowaniem i ze spędzaniem czasu w gronie tych, którzy narzekają i stoją cały czas w miejscu. Zacznij działać, nie trwaj w bierności. Nie musisz być indolentnym, jak tylu innych ludzi, którzy pozwalają, żeby życie decydowało za nich. Sam złap za kierownicę i postanów, że od teraz sam będziesz wyznaczać kurs swojego życia. Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a tymi, którzy tego nie robią, sprowadza się do odwagi, aby zacząć oraz dyscypliny koniecznej do konsekwentnego działania.

 Ile czasu zmarnowałeś, czekając na najlepszy czas? Czekając, aż będziesz pewny albo czekając aż dojrzejesz do podjęcie jakiejś decyzji. Nie ma idealnego momentu. Możesz się przełamać mimo strachu. Od czekania, aż będziesz gotowy, nic się nie zdarzy. Świat obficie nagradza tych, którzy znajdują w sobie odwagę, by zacząć działać. Możesz się czuć niepewny i równocześnie być gotowy. Możesz działać pomimo lęku.


Popatrz w gwiazdy, porozmyślaj o życiu i doceń to, co masz.

Każdy dzień rozpoczynaj od dostarczenia swojemu umysłowi czegoś pozytywnego. Jeśli, co rano nasycisz swój umysł czymś pozytywnym, pozwoli Ci to dobrze rozpocząć dzień. Pomoże Ci to wprawić Cię we dobry nastrój. Wpływa to nie tylko na sposób myślenia, ale również na to, jak będziesz się przez dalszą część dnia zwracał do ludzi. Usiądź i w porannej ciszy, z filiżanką kawy bądź herbaty, poczytaj podnoszącą na duszy lekturę albo posłuchaj inspirującego, budującego mówcy czy wyjdź na spacer oczyścić umysł.


Załóż sobie też dziennik wdzięczności. Odkąd zaczęłam pisać, za co jestem wdzięczna, w moim życiu pojawiło się więcej szczęścia. Wdzięczni ludzie incydentalnie narzekają.
Z czasem coraz łatwiej i częściej dostrzega się kolejne powody do wdzięczności. Gdy narzekasz na coś, przyciągasz tego coraz więcej do swojego życia. Nie chciałam do końca życia użalać się nad sobą ani złościć, więc zamiast tego postanowiłam być wdzięczna. Zakończ każdy dzień z wdzięcznością. Każdego dnia zanim pójdziesz spać, weź długopis i zapisz przynajmniej jedną cudowną rzecz, jaka Ci się tego dnia przydarzyła. To może być coś małego albo coś dużego. Cokolwiek to jest, bądź wdzięczny za ten dzień, gdyż on już nigdy nie powróci. Każdego dnia gdy wstajesz z łóżka, spraw, by Twoja pierwsza myśl brzmiała: „Dzisiaj przydarzy mi się coś cudownego” . Może to być również takie sformułowanie„Dziś będzie naprawdę szczęśliwy dzień”. W każdej chwili możesz dostrzec coś pozytywnego, niezwykłego. Nawet w nudnym czy stresującym momencie jesteś w stanie spojrzeć w niebo i poczuć jak ogromnym cudem jest fakt, że żyjesz. Popatrz w gwiazdy, porozmyślaj o życiu i doceń to, co masz.

Pomyśl, co się dla Ciebie najbardziej liczy.

Jeśli nie określiłeś swojego powołania życiowego zorientujesz się, co jest dla Ciebie w życiu fundamentalne, korzystając z poniższych sugestii:

– wypunktuj najważniejsze dla Ciebie wartości,

– wymień długofalowe cele, które mógłbyś przed sobą postawić,

– przemyśl, które związki z ludźmi były w Twoim życiu najważniejsze,

– pomyśl, co jesteś skłonny zrobić dobrego dla innych ludzi,

– przeanalizuj, czego najbardziej w życiu pragniesz,

– zastanów się, jak spędziłbyś ten miesiąc, wiedząc iż do końca życia pozostało Ci pół roku.

Co się dla Ciebie najbardziej liczy? Wyobraź sobie swoje 75 – te urodziny. Za co podziękowaliby Ci ludzie? Za co by Cię pochwalili? O jakich Twoich sukcesach życiowych mogliby wspomnieć? Co dla nich zrobiłeś? Czy wniosłeś dobro w ich życie? Czy wywarłeś na nich pozytywny wpływ? A może wspierałeś ich w dążeniu do celu?

Ten, kto sam zdecydował, jak chce kształtować swoje życie i co jest mu potrzebne do szczęścia, kieruje się w życiu swoim własnym systemem wartości i uporczywie się ich trzyma, a dzięki temu nie jest podatny na naciski. Bądź twórcą własnego życia, zbuduj dla siebie życie, na jakie zasługujesz, i pomagaj innym, aby uczynili to samo. Żyj zgodnie ze swoimi zasadami. W momencie, gdy przejmiesz odpowiedzialność za każdy aspekt swojego życia, zyskasz moc, aby zmienić w nim wszystko, co tylko chcesz.  Kto reaguje jedynie na apele, którymi inni chcą go przekonać do tego, co wydaje im się zasadne, nie może się zdziwić, gdy któregoś dnia będzie musiał skonstatować, że bezsensownie zaprzepaścił najcudowniejsze lata swojego życia. Nie rozmieniaj swojego czasu na drobne. Gdy już znasz swój życiowy cel, możesz zorganizować wokół niego całe działanie. Wszystko, czego się podejmujesz, powinno być udziałem dążenia do tego celu. Śmiało podążaj za swoimi marzeniami.

Dlaczego dzisiaj wstałeś?

Żyj pełnią życia i ciesz się każdą chwilą. Zasługujesz na to, by być  w pełni szczęśliwy. Po co czekać szmat czasu, by zająć się czymś, co naprawdę chcesz robić? Dlaczego nie zacząć już teraz zmieniać swoje życie? Miej świadomość tego w czym jesteś dobry i zrób z tego użytek. Jedną z niepocieszających rzeczy w życiu jest dotrzeć do jego schyłku, obejrzeć sięz rozgoryczeniem za siebie i skonstatować, że mogłeś być kimś lepszym, zrobić więcej oraz mieć więcej.


Nie ma korzystniejszego dnia niż dziś, aby zaniechać to, kim jesteś, na rzecz tego, kim możesz się stać i podnieść jakość swojego życia. Wielu z nas osiadło na mieliźnie i dało spokój pojawiającym się w ich życiu możliwościom. Stać nas zdecydowanie na więcej. Niektórzy są bez życia, próbują jedynie przetrwać kolejny dzień. Żadnego celu, żadnej energii, negatywnie nastawieni. Tak jakby wir codzienności wyciskał z nich całą siłę. Snują się w cieniu, zamiast rozświetlać świat swoim blaskiem oraz fundować innym zastrzyk energii. . Możesz postanowić, że staniesz się kimś nieprzeciętnym, kto wykreuje ponadprzeciętne życie, o jakim marzy. Twoje życie może ociekać entuzjazmem, pozytywną energią, miłością, zdrowiem, powodzeniem i czego tylko chcesz.

Niebo codziennie się do Ciebie uśmiecha. To jak się czujesz z rana ma ogromny wpływ na resztę dnia i staje się procesem powtarzalnym. Od momentu wstania nastrajaj się pozytywnie. Wizualizuj swój sukces. Stosuj afirmacje dla poprawy różnych sfer swojego życia. Jeśli wiesz, że będzie dobrze, to tak będzie. Tak wiele można zdziałać każdego dnia. Możesz wywołać na kogoś twarzy uśmiech, dać nadzieję.
Najważniejszym dniem w roku nie jest Boże Narodzenie ani Wielkanoc, Twoja rocznica ani urodziny, tylko ten dzień, który właśnie trwa. Ciesz się życiem na tej planecie. Dostrzegaj i podziwiaj gwiazdy, chmury, rzeki, zwierzęta, burze i cały świat przyrody, a później przenieś tę samą spokojną, pełną miłości energię na wszystkich ludzi.