Będą mieć znaczenie czyny, jakich w życiu dokonałeś.

Kiedy wyciągasz pomocną dłoń do innych ludzi, gdy podejmujesz działania, żeby uczynić ich życie lepszym, sam stajesz się lepszą wersją siebie. Ludzie, którzy nie zmieniali świata, czyniąc dobro, rozwiali się jak dym. Pozytywny skutek dobrego czynu będzie trwał długo po tym, jak obdarzony puści go w niepamięć. Dobre czyny nie muszą być ogromne czy kosztowne. Najcudowniejszym podarunkiem, jakim człowiek może obdarować drugiego człowieka to dar czasu i uwagi. Dawanie otuchy innym, pozytywne słowo, przyjazny uśmiech czy drobna uprzejmość będą długo żyć w ich pamięci.

Pomoc innym jest możliwością zwrócenia czegoś, co sami kiedyś otrzymaliśmy i co nadal otrzymujemy. Nie schlebiaj wyłącznie swoim interesom i potrzebom. Dobry zwyczaj stanowi takie spędzanie życia, aby u jego kresu móc odczuwać dumę z tego, że miało się pozytywny wpływ na życie innych ludzi. W pędzie codziennej egzystencji, zmagając się z bezlikiem obowiązków, nietrudno przeoczyć coś bardzo ważnego.

Nasze codzienne życie w dużym stopniu bazuje na nadziei, nie mamy jednak gwarancji, co przyniesie przyszłość. Nie ma gwarancji, że jutro zobaczymy wschodzące słońce. Warto pytać siebie: „Czy najlepiej użytkuję czas, który mi pozostał?”.

Gdybyś w skutek nieprzewidzianego zdarzenia przeniósł się na tamten świat już jutro, to jak brzmiałaby Twoja inskrypcja nagrobna? Co inni powiedzieliby wtedy o Tobie? Co powiedzieliby o Twoich cechach, osiągnięciach i wpływie na ich życie? W końcowym rozrachunku będziesz pamiętany za dobre czyny, za wyświadczone innym przysługi. To one będą wspominane długo po Twoim odejściu z ziemskiego padołu. Z perspektywy wieczności będzie się liczyło tylko to, że wyciągnęło się pomocną dłoń do drugiego człowieka. Będzie też liczyło się to, że służyło się sprawie większej niż swoje osobiste potrzeby. Mając swój przepis na sukces, upewnij się, że zawiera się w nim zdrowa ilość rzeczy, które naprawdę liczą się w życiu.

Afirmacje:

Ja szerzę miłość, radość i pokój wobec innych.

Ja pomagam wielu ludziom i czynię świat lepszym miejscem.

Może też zaczniesz wnosić wkład w pomyślność innych?

Chciałabym, aby moja obecność na tym świecie na coś wpłynęła, coś zmieniła w pozytywnym sensie. Chcę poczuć, że byłam szczęśliwa i dawałam szczęście innym. Chcę czuć, że rozumiem innych, ze wysłuchałam ich do końca i z całą uważnością, i że jestem otwarta. Każdy ma potrzebę bycia zrozumianym – mówienia swoim głosem, który jest słyszany i ceniony – a więc uważnie słuchaj. Staraj się najpierw zrozumieć innych, nie spiesz się z diagnozą. Najcudowniejszym podarunkiem, jakim człowiek może obdarować drugiego człowieka to dar czasu i uwagi. Dawaj innym otuchę oraz ciepło, obdarz przyjaznym uśmiechem i pozytywnym słowem.

Ilu ludzi na łożu śmierci żałuje, że nie spędziło więcej czasu w biurze albo na oglądaniu seriali? Nikt, z pewnością.  Myślą o tych, na których im naprawdę im zależy,  o swojej rodzinie, przyjaciołach i o tych, którym służyli. A zatem rób różne rzeczy dla innych ludzi. Rzeczy, które wymagają bezinteresowności, poświęcenia swojego czasu oraz energii. Nie schlebiaj wyłącznie swoim interesom. Wyciągnij pomocną dłoń do innych ludzi. Pomagaj im tym, że jesteś. Dbaj o innych i podejmij działania, aby uczynić ich życie lepszym. Przyczyniaj się do pozytywnych zmian w życiu innych ludzi i do ich dobra, a wiecznie będzie trwał Twój wkład.

Ludzie, którzy nie zmieniali świata, czyniąc dobro, rozwiali się jak dym. Na skutek tego, co damy ludziom, będziemy mogli w dalszym ciągu żyć w ich pamięci. Dzień w dzień pytaj siebie: „Czy uczyniłem dzisiaj najznakomitszy użytek z tego, kim jestem?”.

Poniektórzy radzą, żeby wyobrazić sobie swój pogrzeb i zastanowić się, co nasi bliscy i przyjaciele powiedzą wtedy o nas, o naszych cechach, osiągnięciach i wpływie na ich życie. Może czas zmienić samego siebie. Pomyśl o tym, jak stać się osobą, która zostanie zapamiętana za pozytywny wpływ, jaki wywarła w swojej rodzinie, społeczności, kraju a może i na całym świecie. Kochajmy innych tak jakby był to nasz ostatni dzień na tym świecie.

Afirmacje:

Ja wnoszę wartość do życia innych.

Moje życie jest wypełnione szczęściem, zdrowiem i dobrobytem, dzięki czemu mogę pomóc innym osiągnąć to samo.

Ja odczuwam radość drugiej osoby jak swoją własną.

Ja kocham istotę ludzką w jej specyficzności.

Uczyńmy ten świat lepszym, zdrowszym, pełnym miłości.

Jak chcę być zapamiętany? Czy zadajesz sobie takie pytanie? Poniektórzy radzą, żeby wyobrazić sobie swój pogrzeb i zastanowić się, co nasi bliscy, przyjaciele oraz znajomi powiedzą wtedy o nas, o naszych cechach, osiągnięciach i wpływie na ich życie. Może dzięki takiej wizualizacji postanowisz zmienić samego siebie, swoje myślenie, swoje działania, a tym samym całe swoje życie. Pomyśl o tym, jak stać się osobą, która zostanie zapamiętana za pozytywny wpływ, jaki wywarła w swojej rodzinie, społeczności, kraju, a może i nawet na całym świecie. 

Pytaj codziennie siebie: Czy uczyniłem dziś najlepszy użytego z tego, kim jestem? Czy wypełniłem ten dzień szlachetnymi czynami?

Warto rozwijać w sobie dobre cechy, takie jak życzliwość, dobroć, hojność czy empatia  i generować wokół dobro. Nie ma większego szczęścia niż dawanie.

Czy jest sens żywić animozje do innych? Ja już nauczyłam się nie żywić urazy do nikogo, zapomniałam o dawnych rozczarowaniach, żalach, ansach. Życie jest za krótkie, by w nieskończoność rozpamiętywać stare negatywne doświadczenia i brać wszystko zbyt poważnie.

Pod koniec życia wiele rzeczy straci na znaczeniu, tylko jakim człowiekiem się było będzie kardynalne. I co się w życiu stworzyło, zaimplementowało, jak wielu ludziom pomogło i wniosło wkład w ich pomyślność. Jak często się śmiało i radowało. I jak dobrze przeżyło się to nasze życie, które mamy tylko jedno. Czy było się szczęśliwym i dawało się szczęście innym. Nie marnuj mocy umysłu i czasu na pozbawione sensu kłótnie, które do niczego nie prowadzą, a wręcz oddalają Cię od Twoich celów. Nie pozwalaj sobie wciągnąć się w kłótnie o sprawy błahe. Skutkiem tego będzie przytępienie zarówno umysłu tudzież ducha.

Afirmacje:

Moje życie upływa w miłości, radości i wzajemnym szacunku.

Ja tworzę pokój i harmonię w sobie i w moim otoczeniu.

Harmonia, spokój, miłość i radość są wokół mnie i we mnie.

Ja jestem miłością i pięknem życia w całej jego okazałości.

Czyń dobro.

Rób różne rzeczy dla innych ludzi. Rzeczy, które wymagają bezinteresowności, poświęcenia swojego czasu jak również energii. Nie schlebiaj wyłącznie swoim interesom.

Nic nie jest bardziej niebezpieczne dla duszy niż notoryczne zajmowanie się tylko sobą, swoim nieukontentowaniem i niepatrzenie dalej niż czubek własnego nosa. Wspaniale jest robić dla ludzi coś dobrego i pozytywnie ich zaskakiwać.  

Nigdy nie bagatelizujmy znaczenia znajdowania czasu na to, by sprawić, że ktoś dzięki nam poczuje się wyjątkowy.

Najcudowniejszym podarunkiem, jakim człowiek może obdarować drugiego człowieka to dar czasu tudzież uwagi.

Z perspektywy wieczności będzie się liczyło tylko to, że wyciągnęło się pomocną dłoń do drugiego człowieka i że służyło się sprawie większej niż swoje własne interesy.

Kochajmy innych tak jakby był to nasz ostatni dzień na tym świecie. Żyjmy pełnią życia i cieszmy się każdą darowaną nam chwilą. Ten dzień nie istniał w przeszłości i już nigdy nie powróci w przyszłości. Przeszłość przeminęła, a przyszłości jeszcze nie ma, jest niepewna. Jest tylko tu i teraz, ten akurat momencik. Hic et nunc! Nasze codzienne życie w dużym stopniu opiera się na nadziei, nie mamy jednak żadnej gwarancji, co przyniesie przyszłość. Nie ma gwarancji, że jutro zobaczymy wschodzące słońce. Nikt nie zapewni nas, że przed nami jeszcze 50 lat życia.

Pytaj siebie, czy najlepiej użytkujesz czas, który Ci pozostał.

Dobrym wykorzystaniem czasu może być pomaganie innym. Jeśli nie jesteś w stanie tego robić, przynajmniej powstrzymaj się od krzywdzenia innych.

Ja pomagam innym z głębokiej wdzięczności za błogosławieństwa, które spływają na mnie każdego dnia. Pomaganie innym nadaje większy sens mojemu życiu i daje obopólną satysfakcję. Chcę, by moje życie miało sens. Ten sens życiu nadaje: zdolność do bezwarunkowej miłości do innych i zajmowanie się czymś, co w naszym poczuciu ma sens  oraz sprawia nam radość, niosąc zarazem coś dobrego innym.

Czy uczyniłem dzisiaj najznakomitszy użytek z tego, kim jestem?

Wyciągnij pomocną dłoń do innych ludzi. Pomagaj im tym, że jesteś.
Dbaj o innych i podejmij działania, aby uczynić ich życie lepszym. Pomoc innym jest możliwością zwrócenia czegoś, co sami kiedyś otrzymaliśmy i co wciąż otrzymujemy. Przyczyniaj się do pozytywnych zmian w życiu innych ludzi i do ich dobra, a wiecznie będzie trwał Twój wkład.  Ta postawa zmienia życie. Ludzie, którzy nie zmieniali świata, czyniąc dobro, rozwiali się jak dym. Na skutek tego, co przekażemy ludziom, będziemy mogli w dalszym ciągu żyć w ich pamięci. Na pewno nie będziesz szczęśliwy, w przypadku gdy nie zrobisz nic dla innych. Dzień w dzień pytaj siebie: „Czy uczyniłem dzisiaj najznakomitszy użytek z tego, kim jestem?”.