Drzemie w nas siła!

Śmiejmy się z siebie i z wszystkiego, co wydaje się nam zazwyczaj tak bardzo poważne oraz ćwiczmy obojętność w sytuacjach, gdy zdarzyło się coś, czego nie możemy zmienić.

Kiedy napotkasz w swoim życiu problem, nie pozwól mu się zniszczyć. Zamiast tego zapytaj: Czego te trudności mogą mnie nauczyć?

Coś Ci się nie udało? To część życia, której wszyscy doświadczamy, często ta najbardziej rozwojowa. Zamiast się potępiać oraz obwiniać, wyciągnij z tego lekcję na przyszłość i idź dalej. Kiedy na Twojej drodze pojawi się przeszkoda potraktuj ją po prostu jako część drogi.

Nigdy nie żałujcie w swoim życiu tego, czego nie możecie już zmienić. Bo wszystko, absolutnie wszystko było potrzebne, byśmy byli tu, gdzie teraz jesteśmy.

Myślę, że pośmiać się ze swoich trudności jest znacznie lepiej, niż rozpaczać nad nimi w nieskończoność. Nie traktuj wszystkiego tak bardzo poważnie, pozwól sobie na chwilę spontaniczności. Zwłaszcza, że przy zmianie postawy, zaczynasz szukać rozwiązania problemu lub sytuacji, które wprowadziły Cię w negatywny nastrój. Kiedy stajesz przed trudnościami, potrzebujesz entuzjazmu i motywacji. Nikomu nie żyje się przez cały czas łatwo i przyjemnie Bądź wytrwały, nie ulegaj przejściowym niepowodzeniom.

Nie skupiaj się na problemie, nie generuj go, tylko skoncentruj się na rozwiązaniach. Zresztą większość naszych ambarasów tkwi tylko w naszych umysłach i nigdy nie ogląda światła dziennego. Gdyby wszyscy z nas nauczyli radzić sobie z niepowodzeniami bez szemrania i z dobrą oceną ich wagi, jako lekcji, znaleźlibyśmy się na drodze do przodu ze zdumiewającą szybkością. W każdej trudności  ukryte jest dobro, które tylko czeka, żeby je znaleźć.

Gdy widzimy trudności, stawiajmy im czoła. Nie dajmy się pokonać temu, co widzimy. Świat jest pełen życiowych sztormów i problemów, lecz jest także pełen ich przezwyciężania. Po częstokroć jesteśmy pokonywani nie przez te negatywne okoliczności czy zdarzenia, ale przez przyjmowanie negatywnej postawy wobec nich.

Jesteśmy w stanie sprostać każdemu problemowi, jakie postawi przed nami życie, drzemie w nas siła i odwaga do stawiania im czoła.

„Mogę, zrobię to”.

Wrogami zmiany oraz postępu są: strefa komfortu – naturalna skłonność ludzi do wygody, wynikającej z robienia tego, co już robili, bez względu na to, co się wokół nich dzieje i opieranie się potrzebie lub konieczności jakiejkolwiek zmiany, nawet tej, która wyjdzie im na dobre, potem bezradność oraz linia najmniejszego oporu. Dostosowując się, dopasowując i reagując prędko na nieuniknione zmiany zachodzące w pracy i osobistym świecie, zapewniasz sobie przewagę, która bardziej niż cokolwiek innego zapewni Ci sukces w nadchodzących latach. Z reguły decydujemy się na to, co w danej chwili jest wygodne albo wydaje się łatwiejsze, zamiast robić to, o czym w skrytości serca wiemy, że w dłuższej perspektywie obróci się na naszą korzyść.

Żaden postęp nie jest możliwy bez zrobienia kroku w nieznane. Wielu ludzi odchodzi tuż przed sukcesem. To nie czas odejścia, to czas na jeszcze większy wysiłek. Bądź wytrwały, nie ulegaj przejściowym niepowodzeniom. Nie bój się wychodzić ze swojej „strefy komfortu” i wkraczać do „strefy dyskomfortu”. Ktoś, kto musi znać wszystkie odpowiedzi, kto się boi, że wyjdzie na głupka, nigdy się nie uczy ani nie rozwija. Stajemy się odważni, dokonując odważnych rzeczy. To emocje oraz lęki przekonują nas, że nie jest odpowiednia pora na działanie i powstrzymują przed osiągnięciem czegoś więcej.

Walcząc ze strachem, podejmuj działanie i powiedz sobie „Mogę, zrobię to”. Rozwijaj odwagę. Rób to, czego się boisz. Gdy stawisz czoła swoim lękom i rzeczom, które wzbudzają w Tobie strach, natychmiast Twoja wiara w siebie i poczucie własnej wartości poszybują w górę. Odważ się zacząć. Sporządź listę rzeczy, o które dotąd nie prosiłeś, ale które chciałbyś, by miały miejsce w Twoim domu czy pracy. Przy każdej z tych rzeczy napisz, czemu się powstrzymujesz, czego się boisz. Napisz też, co  najgorszego może się stać, jeśli o nią poprosisz, a jakie to ma strony dodatnie.

Zabierz się za tworzenie swoich marzeń. Skończ z lamentowaniem i ze spędzaniem czasu w gronie tych, którzy narzekają i stoją cały czas w miejscu. Zacznij działać, nie trwaj w bierności. Nie musisz być indolentnym, jak tylu innych ludzi, którzy pozwalają, żeby życie decydowało za nich. Sam złap za kierownicę i postanów, że od teraz sam będziesz wyznaczać kurs swojego życia. Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a tymi, którzy tego nie robią, sprowadza się do odwagi, aby zacząć oraz dyscypliny koniecznej do konsekwentnego działania.

 Ile czasu zmarnowałeś, czekając na najlepszy czas? Czekając, aż będziesz pewny albo czekając aż dojrzejesz do podjęcie jakiejś decyzji. Nie ma idealnego momentu. Możesz się przełamać mimo strachu. Od czekania, aż będziesz gotowy, nic się nie zdarzy. Świat obficie nagradza tych, którzy znajdują w sobie odwagę, by zacząć działać. Możesz się czuć niepewny i równocześnie być gotowy. Możesz działać pomimo lęku.


Pomyśl, co się dla Ciebie najbardziej liczy.

Jeśli nie określiłeś swojego powołania życiowego zorientujesz się, co jest dla Ciebie w życiu fundamentalne, korzystając z poniższych sugestii:

– wypunktuj najważniejsze dla Ciebie wartości,

– wymień długofalowe cele, które mógłbyś przed sobą postawić,

– przemyśl, które związki z ludźmi były w Twoim życiu najważniejsze,

– pomyśl, co jesteś skłonny zrobić dobrego dla innych ludzi,

– przeanalizuj, czego najbardziej w życiu pragniesz,

– zastanów się, jak spędziłbyś ten miesiąc, wiedząc iż do końca życia pozostało Ci pół roku.

Co się dla Ciebie najbardziej liczy? Wyobraź sobie swoje 75 – te urodziny. Za co podziękowaliby Ci ludzie? Za co by Cię pochwalili? O jakich Twoich sukcesach życiowych mogliby wspomnieć? Co dla nich zrobiłeś? Czy wniosłeś dobro w ich życie? Czy wywarłeś na nich pozytywny wpływ? A może wspierałeś ich w dążeniu do celu?

Ten, kto sam zdecydował, jak chce kształtować swoje życie i co jest mu potrzebne do szczęścia, kieruje się w życiu swoim własnym systemem wartości i uporczywie się ich trzyma, a dzięki temu nie jest podatny na naciski. Bądź twórcą własnego życia, zbuduj dla siebie życie, na jakie zasługujesz, i pomagaj innym, aby uczynili to samo. Żyj zgodnie ze swoimi zasadami. W momencie, gdy przejmiesz odpowiedzialność za każdy aspekt swojego życia, zyskasz moc, aby zmienić w nim wszystko, co tylko chcesz.  Kto reaguje jedynie na apele, którymi inni chcą go przekonać do tego, co wydaje im się zasadne, nie może się zdziwić, gdy któregoś dnia będzie musiał skonstatować, że bezsensownie zaprzepaścił najcudowniejsze lata swojego życia. Nie rozmieniaj swojego czasu na drobne. Gdy już znasz swój życiowy cel, możesz zorganizować wokół niego całe działanie. Wszystko, czego się podejmujesz, powinno być udziałem dążenia do tego celu. Śmiało podążaj za swoimi marzeniami.

Zastanów się nad swoim życiem i nad tym, czego chcesz.

Nic nie zmieni się na lepsze, dopóki my sami się nie zmienimy. Zmieniaj się. Ciesz się zmianą. Poddaj się z entuzjazmem procesowi zmian. Uświadom sobie potrzebę zmian
i stwórz wizję nowego oraz lepszego życia, a potem sfokusuj się na urzeczywistnieniu tej wizji.

Zmiany są nie do uniknięcia. Już po wielokroć przechodziłeś przez zmiany i je dokonywałeś, a one często przysparzały Ci coś dobrego. Powitaj zmianę  z otwartymi ramionami  i potraktuj jako okazję oraz szansę  do stworzenie czegoś korzystniejszego. Podejdź do każdej zmiany z radością oraz z wiarą, że obróci się na Twoją korzyść. Zmiana jest okazją do rozwoju i kolekcjonowania nowych doświadczeń.

Niestety, tak wielu z nas musi doświadczyć kryzysu, żeby coś zmienić. Ludzie często czekają, aż wszystko rozpadnie się w gruzy, a dopiero potem zaczynają zastanawiać się nad swoim życiem i nad tym, czego chcą. Wcale nie trzeba czekać. Myśl o tym, czego chcesz. Zapełnij swoją podświadomość myślami i wyobrażeniami o tej nowej rzeczywistości. Skoncentruj się na myśleniu o świecie, jakiego pragniesz. Ludzie, którzy ciągle narzekają, koncentrują się na tym, czego nie chcą, nie lubią i nie mają. Narzekając na obecną sytuację, Twój umysł pozostanie na niej skoncentrowany.  Kto narzeka, znajduje wokół siebie coraz więcej rzeczy, na które może się uskarżać.


Co tak faktycznie hamuje Cię przed tym, aby urzeczywistnić swoje marzenia? Zadaj sobie następujące pytania: Czy to, co teraz robię i na czym skupiam czas, energię i uwagę, przybliża mnie do realizacji moich celów czy wręcz od nich oddala? Jak chcę przeżyć resztę swojego życia? Jakie kroki będę musiał podjąć, aby osiągnąć wymarzone życie? Co chciałbym zostawić po sobie? Co chcę, aby moja obecność wniosła na tym świecie?  
Kiedy odpowiesz sobie na te pytania, zacznij działać już dziś. Przejmij całkowitą odpowiedzialność za to, jak wygląda Twoje życie. Koncentrujmy się jednocześnie na tym, co jest według nas istotne, i na tym, na co mamy wpływ.

Zacznij działać już teraz

Rozwijaj odwagę i bądź zorientowany na działanie. Zrób to, czego się boisz, uwierz w siebie. Do dzieła. Gdy stawisz czoła rzeczom, które wzbudzają w Tobie strach, w okamgnieniu wzrośnie Twoja wiara w siebie oraz  poczucie własnej wartości. Odważ się zacząć. Żaden postęp nie jest możliwy bez zrobienia kroku w nieznane. Ogrom ludzi odchodzi tuż przed sukcesem. To nie czas odejścia, to czas na jeszcze większy wysiłek. Bądź nieugięty, nie ulegaj przejściowym niepowodzeniom, brnij niezłomnie do przodu. Jeśli wytrzymasz dość długo, w końcu zrealizujesz swój cel. Kiedy na Twojej drodze pojawi się przeszkoda potraktuj ją jako część drogi.

Odważ się wyjść ze swojego pudełka komfortu oraz wkroczyć do strefy dyskomfortu. Ktoś, kto musi znać wszystkie odpowiedzi, kto się boi, że wyjdzie na głupka, nigdy się nie uczy ani nie rozwija.

Myśl o rzeczach wielkich, nie koncentruj się na ograniczeniach. Pamiętaj – w co wierzysz, to możesz osiągnąć. Uwierz, że to, czego chcesz, jest możliwe. Stajemy się odważni, dokonując odważnych rzeczy. Jeśli skupiamy się na ograniczeniach, to bez wątpliwości będą nas ograniczać.

Używaj ryzyka na swoją korzyść, nie pozwól, żeby Cię sparaliżowało. To po prostu próba zrobienia czegoś – przychodząc, uczestnicząc w czymś, sprawiamy, że stajemy się odważniejsi. Statek w porcie jest bezpieczny, ale statki nie po to przecież są budowane. Jeśli nie jedziesz na pełnych obrotach, to omija Cię to, o co chodzi w życiu. Naszym zadaniem jest czerpać z życia jak najwięcej. Ruszajmy z kopyta i rozwijajmy się w postępie geometrycznym.

Zasługujesz na to , by żyć pełnią życia i cieszyć się każdą chwilą.
Zasługujesz na to, by być w pełni szczęśliwy.
Po co czekać 25 lat, by zająć się czymś, co naprawdę chcesz robić?


Uwierzmy w siebie i w swoje marzenia….

Uwierzmy w swoje marzenia, nawet gdy inni podcinają nam skrzydła, sypią piasek w tryby, trajkoczą , że robimy źle, że jesteśmy w błędzie, to w żadnym wypadku nie musi tak być – to oni mogą być w błędzie. Róbmy swoje, słuchajmy swojego wewnętrznego głosu, wsłuchujmy się w swoje potrzeby. Wystarczy, że po wielokroć powstrzymują nas lęki oraz obawy, gdy podejmujemy nowe wyzwania, opuszczamy swoja strefę komfortu i chcemy podjąć kroki niezbędne do realizacji naszych marzeń. Doświadczajmy lęku, ale i tak róbmy swoje,  działajmy mimo obaw, mimo chmary krytykantów. Nie żyjmy pod dyktando innych. Nieugięcie kursujmy w kierunku swoich celów, aż  w końcu tam dobrniemy.
Cały szereg cudownych rzeczy w życiu wymaga podjęcia pewnego ryzyka, musimy być tego świadomi. Gdy będziemy notorycznie się wahać,  nigdy nie dokonamy jakiegoś znaczącego przełomu w swoim życiu, który zmieni je na lepsze.
Afirmacje:
Ja tak kieruję moim życiem, aby smakowało ono wyraziście i wyjątkowo dla mnie samego.
Ja wierzę w siebie i w swoje marzenia.
Ja realizuję swoje największe marzenia.