Spojrzenie w kierunku przeszłości, aby wyciągnąć lekcje, wesprzeć się, jest wzmacniające. Przeszłość ma wspierać, a nie obciążać swoimi żałościami, poczuciem winy czy niespełnionymi marzeniami.

Po co cokolwiek żałować, przecież to wszystko było po coś. Wszystko było potrzebne. Nie musisz dreptać w miejscu, starając przepraszać za minione lata, wszystko było tak, jak to miało się zdarzyć. Po częstokroć bywa tak, że gdy spoglądamy wstecz, bijemy się z myślami: Dlaczego o tym nie pomyślałem? Jak to możliwe, ze wtedy nie spojrzałem na to z innej perspektywy? W tamtej sytuacji i wtedy Twoje myśli, słowa i czyny były takie, jakie mogłeś wykreować. Zaakceptuj siebie, swoje wybory i działania z przeszłości. Wtedy robiłeś najlepiej jak umiałeś na tamten czas i na tamte możliwości.

Aby dotrzeć do tego miejsca, jakie jest teraz, musiałeś być dokładnie taki jaki byłeś. Wszystko, co robimy, do czegoś nas prowadzi. Zadaj sobie pytanie: Co wyniosłem z minionych doświadczeń? Sfokusuj się na korzyściach i idź dalej z podniesioną głową. Pomyśl, co z kiedyś może Cię wesprzeć teraz. Nie żałuj, że kiedyś nie miałeś takiego sposobu postrzegania, że nie zachowałeś się inaczej w danej sytuacji, bo kiedy żałujesz, towarzyszą Ci krytyczne myśli na temat samego siebie. Pomyśl sobie, jak to wspaniale, że musiałeś doświadczyć tamtego momentu w swojej historii, że musiałeś go spostrzec tak, jak miał być uchwycony, ażebyś stał się tym, kim jesteś teraz, abyś uczynił to wszystko, co musiało się wydarzyć, żebyś dotarł do tej chwili, gdzie teraz jesteś z szersza perspektywą.
Żaden żal do siebie za złe wybory czy obwinianie nie mogą zmienić już tego, co się wydarzyło, a przecież wszystko było po coś. Żeby Twój żal przetransformować w pozytywną emocję, musisz samemu sobie okazać sobie współczucie – być dla siebie życzliwym, troskliwym, najbardziej wspierającym.
Otwierając się na akceptację swoich wyborów i działań z przeszłości, decydujesz się na spokój i wytchnienie.

Afirmacje:
Wszystko, co przynosi mi życie, w jakiś sposób działa na moją korzyść.
Ja jestem wdzięczny za to, co było, za ludzi i za siebie z przeszłości.
Wszystko dzieje się dla mojego dobra.
Ja wiem, że to, czego teraz doświadczam, obróci się na moją korzyść i ześle coś lepszego.
Ja akceptuję swoje zachowania, wybory oraz działania z przeszłości.
