Każdy dzień rozpoczynaj od dostarczenia swojemu umysłowi czegoś pozytywnego. Jeśli, co rano nasycisz swój umysł czymś pozytywnym, pozwoli Ci to dobrze rozpocząć dzień. Pomoże Ci to wprawić Cię we dobry nastrój. Wpływa to nie tylko na sposób myślenia, ale również na to, jak będziesz się przez dalszą część dnia zwracał do ludzi. Usiądź i w porannej ciszy, z filiżanką kawy bądź herbaty, poczytaj podnoszącą na duszy lekturę albo posłuchaj inspirującego, budującego mówcy czy wyjdź na spacer oczyścić umysł.
Załóż sobie też dziennik wdzięczności. Odkąd zaczęłam pisać, za co jestem wdzięczna, w moim życiu pojawiło się więcej szczęścia. Wdzięczni ludzie incydentalnie narzekają.
Z czasem coraz łatwiej i częściej dostrzega się kolejne powody do wdzięczności. Gdy narzekasz na coś, przyciągasz tego coraz więcej do swojego życia. Nie chciałam do końca życia użalać się nad sobą ani złościć, więc zamiast tego postanowiłam być wdzięczna. Zakończ każdy dzień z wdzięcznością. Każdego dnia zanim pójdziesz spać, weź długopis i zapisz przynajmniej jedną cudowną rzecz, jaka Ci się tego dnia przydarzyła. To może być coś małego albo coś dużego. Cokolwiek to jest, bądź wdzięczny za ten dzień, gdyż on już nigdy nie powróci. Każdego dnia gdy wstajesz z łóżka, spraw, by Twoja pierwsza myśl brzmiała: „Dzisiaj przydarzy mi się coś cudownego” . Może to być również takie sformułowanie„Dziś będzie naprawdę szczęśliwy dzień”. W każdej chwili możesz dostrzec coś pozytywnego, niezwykłego. Nawet w nudnym czy stresującym momencie jesteś w stanie spojrzeć w niebo i poczuć jak ogromnym cudem jest fakt, że żyjesz. Popatrz w gwiazdy, porozmyślaj o życiu i doceń to, co masz.
