Żyjąc nawet sto trzydzieści lat, nie jest możliwym zrobienie wszystkiego, co było można. Nie frasuj się z tego powodu, tylko jeszcze skrupulatniej podchodź do codziennych wyborów. To kardynalne, by z uważnością wybierać wszelkie czynności.
Aby móc robić jedne rzeczy, należy rozstać się z innymi. Może czas zostawić to wszystko, co nam nie służy bądź nie do końca służy i sfokusować się na działaniu tam, gdzie rzeczywiście warto cos robić. Szkoda czasu i energii na niektóre kwestie. Inwestując energię, jak leci, łatwo możemy ją rozproszyć. Zastanów się czy pewne, zabierające energię oraz czas czynności w ogóle zbliżają Cię do Twoich celów, są spójne z tworzoną przez Ciebie ścieżką.

Ludzie frasują się z powodu niewykorzystania swoich zdolności, predyspozycji. Bywa, że popadają w apatię. Pomyśl, czy spełniasz swoją potrzebę samorealizacji. Świadomość, że realizuje się swój potencjał jest kardynalnym składnikiem szczęścia.
Życie to nie zawody, kto ma największe, najodważniejsze dążenia. Jesteś tu po to, aby żyć po swojemu. Jakie pragniesz je mieć? Twoja wizja musi motywować tylko Ciebie. Nikt wokół Ciebie nie musi być przychylny, zanim zaczniesz działać. Otaczać Cię będą wspierający ludzie, w miarę jak będziesz kroczył tworzoną przez siebie ścieżką. Pojawią się nowe możliwości. Twoje życie może stać się bardziej zachwycające, niż wcześniej sobie wyobrażałeś.

Wykonaj zadanie. Zadaj sobie pytania i odpowiedz na papierze:
Czy to, czego chcesz, tak naprawdę wypływa z Ciebie?
Co faktycznie chciałbyś, aby zdarzyło się w Twoim życiu?
Jakie czynności dodają Ci energii?
I podejmij pierwsze kroki w realizacji celów i pasji, które wyłonią się dzięki temu zadaniu. Przeznacz energię na osiąganie swoich zamierzeń.
Afirmacje:
Ja podążam radośnie przez życie, żyjąc w zgodzie ze sobą.
Moje życie z dnia na dzień jest coraz bardziej satysfakcjonujące.
Życie mnie wspiera.
Ja mam w sobie siłę.
Ja robię to, co kocham.

