Wiara chroni nas przed stresem, gdyż pozwala nam się odprężyć. Wiara to siła, która pozwala nam odzyskać spokój. Daje nam potrzebne światło w tunelu, aby kroczyć nieprzerwanie do przodu, z przekonaniem, że wszystko pójdzie dobrze i obróci się na naszą korzyść. Wiara pozwala nam iść naprzód mimo przeszkód pojawiających się na naszej drodze. Masz prawo zmierzać do upragnionego celu i mierzyć tak wysoko, jak tylko się da. Nie zawsze ta droga do celu jest płaska, ale pomimo przeszkód, zaufaj sobie i miej niezachwianą wiarę w osiągnięcie swoich celów.

Wiara jest przekonaniem, że istnieje to, czego się spodziewamy. A takie podejście czyni nas nieugiętymi oraz silnymi. Wszystkie przekonania, które są zawadami w realizacji Twoich zamierzeń, zastępuj takimi, które będą Cię wspierać, skracając dystans między Tobą, a tym czego pragniesz. Odważ się zacząć – wprowadzić coś, z wiarą wyjść naprzód, śmiało zmierzać tam, dokąd chcesz dotrzeć. Żaden postęp nie jest możliwy bez zrobienia kroku w nieznane. Wielu ludzi odchodzi tuż przed triumfem, a to nie czas odejścia, to czas na jeszcze większy wysiłek. Bądź wytrwały i nie ulegaj przelotnym niepowodzeniom.
Wiara nakazuje nam szukać jasnych stron w danej sytuacji i odwrócić się plecami od tych negatywnych. Wyciągnijmy jakąś korzyść z danej sytuacji, choćby było to coś niewielkiego. Drobne korzyści znajdujemy za pośrednictwem podnoszącej nas na duchu wiary. Absolutnie wszystko było potrzebne, byśmy byli tu, gdzie teraz jesteśmy.
Wiara jest siłą napędową, daje nam bodziec, byśmy szli do przodu i oczekiwali czegoś lepszego. Hamulcem może być pytanie: Dlaczego teraz mi się to przytrafia? Lepiej wierzyć, że to, co się dzieje, przyniesie coś dobrego. Wtedy nie potrzeba chronicznie pytać, dlaczego dzieje się to, co się dzieje. Skłonność do myślenia o efekcie końcowym, sfokusowanie się na celu i podążanie naprzód, stanowią naszą codzienną siłę.
Wszystko da się zrobić, tylko trzeba chcieć, nawet gdy wydaje się to niemożliwe. Wystarczy tylko mocno sobie zaufać, przestać za dużo rozmyślać i zrobić pierwszy krok, potem następny, a wyniki się pojawią.

Niemało ludzi permanentnie koncentruje się na najczarniejszych scenariuszach wydarzeń, ale to nie skłoni ich do działania. Uwierz, że można sprostać sytuacji problemowej. Ostudź emocje, przeżuj sprawę, módl się i wierz, aż pojawią się dobre pomysły jego rozwiązania. Nie daj się znokautować przez meandry życia. Gdy stajemy w swoim życiu w obliczu sytuacji problemowej zadawajmy sobie takie pytania: Jak mogę to wykorzystać? Co w tej sytuacji jest dobrego? Jak mogę tę sytuację polepszyć? Wyciągamy wnioski i idziemy dalej naprzód, może małymi krokami, ale cały czas naprzód.

Afirmacje:
Ja jestem otwarty i gotowy na przeżycie wspaniałych doświadczeń, które pojawiają się w moim życiu.
Ja jestem zdolny zachować energię, zaufanie do siebie i zapał dla swoich planów.
